Finanse

Strategię trzeba realizować, a nie tylko o niej dyskutować

Za nami pierwszy dzień XXI Konferencji Izby Domów Maklerskich. Chociaż w tym roku ma ona formę zdalną, to tradycyjnie już nie zabrakło najgorętszych tematów związanych z rynkiem kapitałowym.

Uczestnicy debaty o strategii rynku. Od lewej: Robert Stanilewicz (Analizy Online), Maciej Trybuchowski (KDPW), Piotr Tomaszewski (BFG), Waldemar Markiewicz (IDM), Paweł Borys (PFR) oraz Rafał Mikusiński (KNF).

Foto: materiały prasowe

Uczestnicy debaty o rynku funduszy inwestycyjnych. Od lewej: Andrzej Stec (Parkiet), Marcin Żółtek (TFI PZU), Małgorzata Rusewicz (IZFiA i IGTE), Piotr Koziński (KNF) oraz Piotr Kozłowski (BM Pekao).

Foto: materiały prasowe

Skoro konferencja IDM to oczywiście nie mogło zabraknąć dyskusji na temat strategii rozwoju rynku kapitałowego (SRRK). W końcu to izba była jednym z główny orędowników powstania takiego dokumentu. SRRK, która została przyjęta w październiku 2019 r., wciąż budzi jednak sporo emocji. Chodzi nie tylko o to, co się w niej znajduje, ale także i o stopień jej realizacji.

Metoda małych kroków

O SRRK dużo się mówi. Tadeusz Kościński, minister finansów, który był jednym z gości honorowych konferencji, zapewniał jednak, że prace nad nią też trwają.

– Od ponad roku realizujemy SRRK. MF intensywnie pracuje teraz nad projektem realizującym postulat ograniczający zjawisko tzw. gold-platingu w krajowych przepisach. Wsłuchujemy się w potrzeby zgłaszane przez wszystkich przedstawicieli rynku. Pracujemy nad propozycjami legislacyjnymi, które będą eliminować bariery dostępu do rynku, usprawniać nadzór nad nim i umożliwiać wykorzystanie rozwiązań cyfrowych na szerszą skalę. Razem z KNF pracujemy także nad ustawą dotycząca tzw. crowdfundingu inwestycyjnego. Chcemy zrównać zasady dostępu do kapitału przez wszystkich emitentów – wskazywał Kościński. Jak dodawał, w tym roku MF chce się też mocno skupić na obligacjach rozwojowych oraz jednolitej licencji bankowej.

SRRK to jednak aż 90 różnych pomysłów. Uczestnicy debaty na temat strategii wskazywali, że należałoby się skupić początkowo na kilku kluczowych kwestiach.

– Jeśli chodzi o strategię, to najważniejsze jest jej wdrożenie. Z doświadczenia wiem, że jeśli jest tyle punktów do realizacji, to nie może się to dobrze skończyć. Na strategię powinniśmy patrzeć inaczej. Zróbmy w tym roku chociażby cztery rzeczy. Chodzi o nową ustawę o funduszach inwestycyjnych, ustawę o REIT, przyspieszenie dopuszczenia spółek na GPW i poprawę kilku barier podatkowych – wskazywał Paweł Borys, prezes PFR.

– Musimy ważyć łatwość pozyskiwania kapitału przez spółki z interesem inwestorów. Ważna jest też zmiana jakości procesu legislacyjnego. Kary muszą być też nieuchronne w określonym horyzoncie czasowym – podkreślał Rafał Mikusiński, zastępca przewodniczącego KNF. W swoim wystąpieniu na początku konferencji dodatkowo wskazywał na istotną rolę, jaką ma do odegrania samo środowisko rynku kapitałowego. – Procesy wewnętrzne, które zachodzą w UKNF, nie przyniosą wymiernych skutków dla rynku, jeżeli firmy pośredniczące, oferujące i zarządzające nie przyjmą współodpowiedzialności za kształtowanie rynku kapitałowego. Firmy obsługujące emisje papierów wartościowych muszą dbać o adekwatną ocenę spółki, rzetelne określenie ryzyka związanego z instrumentami oraz ocenę potrzeb i możliwości inwestora. To fundament zapewnienia niezbędnej jakości świadczonych usług – wskazywał Mikusiński.

Nie zabrakło także wątku dotyczącego głównego celu strategii, który określony jest jako poprawa dostępu do finansowania dla przedsiębiorców przez obniżenie jego kosztów.

– Rynki finansowe automatycznie nie przyjmują formy. Potrzebne jest przywództwo i wizja. Celem strategii i rynku kapitałowego powinno być unowocześnienie polskiej gospodarki. Chodzi o zwiększenie udziału kapitału wyższego ryzyka w finansowaniu gospodarki – mówił Waldemar Markiewicz, prezes IDM.

Część uczestników debaty wskazywała jednak, że sam cel jest kwestią drugorzędną.

– Na strategię trzeba patrzeć jako na całość. Jest to 90 kwestii, które powinny być zrobione dla lepszego funkcjonowania rynku. Nawet jeśli zmienimy główny cel to pytanie, czy te 90 kwestii by się zmieniło? Stawiam tezę, że nie. Ważne są te elementy, które są w strategii. Korekta czy jej zmiana jest mało możliwa, a nawet mało zasadna. Nie widzę powodu, żeby zmienić ten dokument. Sami jako środowisko musimy zwrócić szczególną uwagę na edukację, budowanie zaufania oraz zachęty do inwestowania – mówił Maciej Trybuchowski, prezes KDPW. W podobnym tonie wypowiadał się Piotr Tomaszewski, prezes BFG.

– Bez względu na określenie celu, 90 punktów się nie zmieni. Skupmy się na istotnych rzeczach, jak chociażby gold-platingu, czyli nadmiernych regulacji. Są dobre intencje, ale zazwyczaj to się źle kończy. Mimo upływu kilku lat, to się nie zmieniło. Regulacje europejskie, które wdrażamy, są ponadwymiarowe – wskazywał Tomaszewski.

Nie tylko strategia

Pierwszy dzień konferencji to także dyskusja m.in. o roli rynku kapitałowego w promowaniu zrównoważonego rozwoju czy też panel dotyczący przyszłości krajowych TFI wobec zmian w świecie zapoczątkowanych pandemią, który poprowadził redaktor naczelny „Parkietu" Andrzej Stec.

W piątek drugi dzień konferencji IDM, której „Parkiet" jest patronem medialnym, i szereg ciekawych dyskusji.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.