REKLAMA
REKLAMA

Energetyka

Rząd stawia na wiatraki, ale nie wszystkie

Polska jako centrum morskiej energetyki wiatrowej? Taką szansę ma nam dać podpisany w poniedziałek list intencyjny między rządem a koncernem General Electric. Na owoce tej współpracy przyjdzie nam czekać jeszcze dobrych kilka lat, a tymczasem lądową energetykę wiatrową czeka niepewna przyszłość.
Foto: Bloomberg

– W tej chwili rozmawiamy o nowej erze współpracy: w sektorze energetycznym – podsumowywał minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński w czasie ceremonii podpisania listu intencyjnego ze spółką GE Power. – Nie ukrywamy, że w przyszłości chcielibyśmy, aby źródła odnawialne były podstawą polskiej energetyki, i chcemy, żeby w tych nowych technologiach wykorzystano doświadczenie firmy GE. Szczególny obszar rozwoju to energia wiatrowa, nie ukrywamy, że energetykę wiatrową chcemy w Polsce silnie rozwinąć, szczególnie tę morską – kwitował.

Według szefa resortu rozwoju skala inwestycji w wiatraki na Bałtyku sięga 100 mld złotych. Tak zapewne jest, bowiem wszystkie duże koncerny państwowe zapowiedziały własne projekty offshore lub sygnalizują zainteresowanie nimi. Pierwsza była PGE, która zapowiedziała zbudowanie farm o docelowej mocy przekraczającej 2,5 GW. Potem, w odstępach ledwie kilkutygodniowych, do gry włączyły się inne koncerny – Energa na początku maja złożyła wnioski o pozwolenia na budowę farm, pod koniec maja Tauron wystąpił o koncesje na wiatraki, na początku czerwca Enea potwierdziła swoje zainteresowanie koncesjami.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
    Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
  • nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu” i dodatków dla prenumeratorów.
  • nie zawiera: Aplikacji na smartfon i tablet
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA