REKLAMA
REKLAMA

Chemia

Grupa Azoty: Państwo dofinansuje Polimery Police

Skarb Państwa obejmie akcje serii C Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police za 56,2 mln zł w ramach prowadzonej przez spółkę subskrypcji. Z kolei decyzja ze strony Lotosu o dofinansowaniu 0,5 mld zł dalej nie jest znana. Notowania Polic pod koniec piątkowej sesji rosły o 2 proc., do 10,2 zł.
Foto: materiały prasowe

W piątek miała zostać podjęta decyzja Lotosu dotycząca dofinansowania projektu Polimery Police kwotą 0,5 mld zł. Zamiast decyzji Lotos podpisał z Grupą Azoty i jej spółkami zależnymi aneks wydłużający do 13 grudnia okres obowiązywania listu intencyjnego w sprawie finansowania projektu Polimery Police. To już kolejne przedłużenie terminu – pierwotnie list intencyjny obowiązywał do 31 października, potem został przedłużony do 22 listopada, a następnie do 6 grudnia.

Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police zawarła jednak umowę inwestycyjną ze Skarbem Państwa, dotyczącą nabycia około 5,51 mln akcji po cenie emisyjnej 10,2 zł. 56,2 mln zł zostanie w całości przeznaczone na realizację przez podmiot zależny Grupę Azoty Polyolefins projektu inwestycyjnego obejmującego budowę instalacji do produkcji propylenu oraz polipropylenu wraz z infrastrukturą towarzyszącą.

– Z zadowoleniem przyjęliśmy decyzję Skarbu Państwa o wsparciu kapitałowym realizacji projektu Polimery Police. Jesteśmy przekonani o strategicznym wpływie przedsięwzięcia na rozwój gospodarczy i społeczny Polski, w tym regionu zachodniopomorskiego. Projekt m.in. oznacza wzrost polskich możliwości eksportowych w obszarze sprzedaży zaawansowanych tworzyw sztucznych i pozwoli dołączyć naszej gospodarce do europejskich liderów rynku, jak Niemcy, Francja bądź Belgia – wskazuje Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty.

Foto: GG Parkiet

Projekt obejmuje m.in. budowę instalacji do produkcji propylenu oraz do produkcji polipropylenu, terminalu przeładunkowo-magazynowego (gazoport) i infrastruktury logistycznej. DoS

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA