1. Dino z historycznym maksimum
W poprzedni poniedziałek za jedną akcję właściciela sieci sklepów płacono w porywach 208 zł. Po raz pierwszy w giełdowej historii cena przekroczyła 200 zł. W piątek cena trzymała się w pobliżu tego poziomu, co oznacza, że od początku roku papiery są 39 proc. na plusie. Kurs porusza się w książkowym trendzie wzrostowym (coraz wyższe dołki i szczyty), potwierdzonym zwyżkującymi średnimi z 50, 100 i 200 sesji. Wysokie poziomy oscylatorów MACD i RSI(14) sygnalizują możliwość korekty. Najbliższe wsparcie to poprzedni szczyt, czyli 189,2 zł.
2. Mercator kontynuuje rajd na północ
Producent rękawic nie zwalnia tempa. W minionym tygodniu odrobił straty po majowej korekcie i wyszedł na nowy szczyt trendu – 67,578 zł. Notowania utrzymały się nad wstęgą średnich kroczących (50, 100, 200 sesji), a MACD zakręcił w górę nad poziomem 0, sygnalizując powrót siły popytu. Cena jest na historycznie wysokich poziomach, więc trudno wskazać najbliższy opór. Niemniej obowiązuje zasada: trend jest twoim przyjacielem. Przebywający w strefie wykupienie RSI(14) straszy możliwym schłodzeniem. Najbliższe wsparcie to 56,48 zł.
3. PGE utrzymuje się nad dzienną dwusetką
Tauron w siedem sesji zyskał ponad 70 proc., a w jego ślady idzie też PGE. Od marcowego dołka kurs oddalił się już o 220 proc. W pierwszej połowie czerwca cena wyznaczyła lokalne maksimum 8,5 zł, a ostatni tydzień przyniósł schłodzenia. W środę cena zatrzymała się nad dzienną dwusetką i znów ruszyła na północ. Średnia z 50 sesji jest bliska przebicia od dołu 100-sesyjnej. AT sugeruje więc, że krótkoterminowy potencjał na PGE jeszcze wyczerpany nie został. Najbliższy cel to 10 zł. Wsparciem pozostaje 200-sesyjna średnia.