REKLAMA
REKLAMA

Budownictwo

Deweloperzy będą nadal podnosić ceny mieszkań

Czy gotówka będzie dalej płynąć strumieniem na rynek?

Szef Atalu Zbigniew Juroszek

Foto: materiały prasowe

Członek zarządu Vantage Development Dariusz Pawlukowicz

Foto: materiały prasowe

Na rynek nieruchomości w ub.r. mogło trafić blisko 120 mld zł. Pieniądze płyną z banków na pierwotny rynek mieszkaniowy wartkim strumieniem. Według NBP szacunkowy udział zakupów gotówkowych mieszkań sięga już 74 proc. – instytucja uwzględnia tu także wkład własny przy kredytach, których banki udzielają dużo. W 2017 r. wartość pożyczek na zakup mieszkań wzrosła o 11 proc., do 46,4 mld zł. Wtedy też padł rekord sprzedaży – w sześciu głównych aglomeracjach deweloperzy sprzedali blisko 73 tys. lokali.

Prezes Grupy Robyg Zbigniew Okoński

Foto: materiały prasowe

Inwestycyjny boom we wszystkich obszarach budownictwa powoduje wzrost kosztów, co zmusza deweloperów do podnoszenia cen mieszkań. Zdaniem prezesa Grupy Robyg Zbigniewa Okońskiego podwyżki powinny sięgnąć 7–15 proc. w ciągu roku. Prezes Atalu Zbigniew Juroszek przestrzega, że zbyt gwałtowne tempo może schłodzić wciąż wysoki popyt. Dariusz Pawlukowicz, członek zarządu Vantage Development, dodaje, że rosnące ceny mogą zniechęcić w pierwszej kolejności klientów nastawionych na zakupy w celach inwestycyjnych – pod wynajem.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA