REKLAMA
REKLAMA

Banki

Frankowa kara dla Banku Millennium

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał decyzję UOKiK wobec Millennium nakładającą na bank ponad 20 mln zł kary za wprowadzanie konsumentów w błąd.
Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Sprawa dotyczy dwóch klauzul określających, jak przeliczać kwotę i raty kredytów w oparciu o CHF. W 2012 r. trafiły one do rejestru klauzul niedozwolonych. Jednak Bank Millennium odpisywał na reklamacje klientów, że wpis nie ma znaczenia w ich sytuacji, tylko dla przyszłych umów.

Urząd podał, że sąd zgodził się z UOKiK, że odpowiedzi Banku Millenium wprowadzały konsumentów w błąd i mogły ich zniechęcać do dochodzenia swoich praw.

W styczniu 2018 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Bank Millennium 20,7 mln zł kary za wprowadzanie konsumentów w błąd. Postępowanie w tej sprawie ruszyło w październiku 2016 r. Do UOKiK wpłynęło wcześniej 78 skarg od klientów banku, którzy powołując się na rejestr klauzul niedozwolonych sprzeciwiali się sposobowi przeliczania kwoty i rat kredytów hipotecznych.

Urzędnicy wskazywali, że takie postanowienie nie powinno prawnie wiązać klientów mających w umowach wspomniane klauzule od chwili zawarcia umów i w sądach mogą się oni powoływać na wyrok SOKiK.

Wyrok SOKiK nie jest prawomocny.

- Fundamentalnie nie zgadzamy się z wydanym wyrokiem. Nie można mówić o naruszeniu zbiorowego interesu konsumentów w szczególności zważywszy, że sprawa dotyczy informacji przesłanych do 78 klientów w latach 2015-2016, w tym reprezentowanych przez profesjonalnych pełnomocników. Ponadto warto podkreślić, że Urząd stwierdził zaniechanie tej praktyki w dniu 7 lutego 2016 r., czyli cztery lata temu. W naszej ocenie także wysokość kary jest niewspółmierna do zarzucanego nam przewinienia. Wyrok nie jest ostateczny. Bank Millennium w ustawowym terminie wniesie apelację od wyroku – mówi Iwona Jarzębska, rzecznik prasowy Banku Millennium.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA