Reklama

Prezydentura Trumpa będzie ciosem dla gospodarki niemieckiej

W tym roku gospodarka niemiecka nie wzrośnie, a przyszłoroczną prognozę MFW obniżył o 0,5 pkt proc. do zaledwie 0,8 proc. Fundusz przewiduje, że PKB na mieszkańca skurczy się w tym roku o 0,4 proc., a w przyszłym wzrośnie zaledwie o 0,6 proc.

Publikacja: 24.10.2024 09:26

Prezydentura Trumpa będzie ciosem dla gospodarki niemieckiej

Foto: AFP

Foto: parkiet.com

Oczekuje się, że w tym roku niemiecka gospodarka popadnie w stagnację, ogłosił Międzynarodowy Fundusz Walutowy, obniżając swoje prognozy dla największej gospodarki Europy, podczas gdy we wszystkich pozostałych krajach G7 spodziewany jest wzrost. W swoich poprzednich prognozach MFW prognozował dla Niemiec wzrost na poziomie 0,2 proc.

– Siła geopolityczna wymaga siły gospodarczej, dlatego niepokoję się sytuacją gospodarczą Unii Europejskiej, a zwłaszcza mojego kraju – powiedział we wtorek niemiecki minister finansów Christian Lindner. – W tej chwili nie odnosimy takich sukcesów, jakie powinniśmy i jakie osiągaliśmy w Unii Europejskiej – powiedział w Nowym Jorku przed wyjazdem do Waszyngtonu na doroczne spotkania Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego.

Ta rewizja w dół wynika z obniżki prognoz niemieckiego rządu do spadku o 0,2 proc. w 2024 r. z wcześniej oczekiwanego wzrostu na poziomie 0,3 proc.

Reklama
Reklama

Gospodarka Niemiec była już w zeszłym roku najsłabsza wśród innych dużych krajów strefy euro i innych krajów G7, odnotowując spadek produktu krajowego brutto o 0,3 proc.

Gwałtowny spadek produktywności w Niemczech

Według prognozy MFW, w 2025 r. niemiecka gospodarka wzrośnie o 0,8 proc., wobec wcześniej prognozowanego wzrostu na poziomie 1,3 proc. Tymczasem oczekuje się, że gospodarka strefy euro wzrośnie o 0,8 proc. w 2024 r. i 1,2 proc. w 2025 r. Wydaje się, że utrzymująca się słabość przemysłu produkcyjnego będzie mieć wpływ na wzrost gospodarczy w takich krajach jak Niemcy i Włochy, stwierdził w swoim raporcie MFW.

Najnowsze dane dotyczące zamówień przemysłowych pokazały, że popyt na niemieckie towary przemysłowe w dalszym ciągu słabnie. Podczas gdy oczekuje się, że Włochy skorzystają z krajowego planu odbudowy i zwiększania odporności Unii Europejskiej, Niemcy doświadczają presji wynikającej z konsolidacji fiskalnej i gwałtownego spadku cen nieruchomości, dodał MFW.

Oczekuje się, że inflacja w Niemczech spadnie w tym roku do 2,4 proc. z 6,0 proc. w roku ubiegłym i do 2,0 proc. w 2025 r.

Cła Trumpa na Europę uderzą głównie w Niemcy

Niemcy byłyby wielkim przegranym, gdyby prezydentura Trumpa wywołała wojnę handlową między Stanami Zjednoczonymi a Europą, w której siła przemysłowa Niemiec, której wcześniej pozazdroszczono, potencjalnie stała się dotkliwą słabością.

Donald Trump przedstawił plany wprowadzenia ogólnych ceł w wysokości od 10 do 20 proc. na praktycznie cały import, a także ceł w wysokości 60 proc. lub więcej na towary z Chin, co jego zdaniem pobudzi produkcję w USA.

Reklama
Reklama

Z raportu niemieckiego instytutu gospodarczego IW – przekazanego wyłącznie agencji Reuters – wynika, że ​​w przypadku scenariusza, w którym administracja Trumpa nałożyłaby na UE cła w wysokości 20 proc., a blok wziąłby odwet w naturze, PKB strefy euro spadłby o 1,3 proc. w latach 2027 i 2028, a w Niemczech aż o 1,5 proc..

Negatywne skutki dla PKB UE wzrosną w latach 2025–2028, podczas gdy skutki dla PKB Stanów Zjednoczonych będą silniejsze w ciągu pierwszych dwóch lat, przy spadku PKB o 1,3 proc. przy cłach w wysokości 10 proc. i 1,5 proc. przy cłach w wysokości 20 proc. w 2025 r.

Wpływ na PKB Stanów Zjednoczonych z czasem będzie się zmniejszał ze względu na większy niż w scenariuszu spadek importu z USA niż eksportu, co wywiera coraz bardziej pozytywny wpływ na bilans handlowy USA.

Według najnowszej prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego Niemcy, największa gospodarka Europy, będą w tym roku jedynym krajem G7, który nie odnotuje wzrostu przez dwa lata z rzędu. Konflikt handlowy ze Stanami Zjednoczonymi, ich głównym partnerem handlowym, mocno uderzyłby w produkcję.

– Jeśli podzielacie moje zdanie, że bodziec w Chinach będzie rozczarowujący, to Niemcy nie zostaną uratowane poprzez przywrócenie wzrostu gospodarczego w Chinach – powiedział Jacob Funk Kirkegaard, starszy specjalista w Bruegel i Instytut Petersona ds. Gospodarki Międzynarodowej, powiedział agencji Reuters.

– A jeśli Stany Zjednoczone staną się jeszcze bardziej protekcjonistyczne, krótkoterminowe źródła wzrostu dla Niemiec będą bardzo nieliczne – dodał.

Reklama
Reklama

Stany Zjednoczone wyprzedziły w tym roku Chiny w roli największego partnera handlowego Niemiec, po ośmiu latach z rzędu, gdy Chiny zajmowały pierwsze miejsce.

– Połowa wzrostu gospodarczego Niemiec zawsze pochodzi z eksportu i jeśli spojrzeć na to, co dzieje się na świecie, trzeba powiedzieć, że ten filar jest atakowany – powiedział niemiecki minister gospodarki Robert Habeck, przedstawiając rządowe prognozy gospodarcze.

Wykres Dnia
Panowanie dolara dobiega końca. Inwestorzy muszą nauczyć się z tym żyć
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wykres Dnia
W 2025 roku świat osiągnął najwyższy poziom niepewności w historii
Wykres Dnia
Niemiecka gospodarka weszła w „fazę ożywienia”, ale pozostaje ono kruche
Wykres Dnia
Rekordowa wymiana szefów amerykańskich firm na młodsze modele
Wykres Dnia
Amerykanin jest bezrobotny średnio przez prawie pół roku
Wykres Dnia
Czy Moskwa wróci do handlu opartego na dolarze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama