Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Spośród giełdowych firm transportowo-logistycznych coraz większy nacisk na kontrolę kosztów kładzie m.in. PKP Cargo. – W grupie podejmowane są działania mające na celu ograniczenie kosztów m.in. w zakresie dzierżawy nieruchomości czy dostosowywania parku taborowego. Ponadto podejmujemy działania mające na celu podnoszenie efektywności procesu przewozowego, co skutkuje spadkami jednostkowych kosztów dostępu do infrastruktury oraz paliwa i energii elektrycznej na jednostkę pracy przewozowej – mówi Ryszard Wnukowski z biura prasowego PKP Cargo. Zapewnia, że działania oszczędnościowe będą kontynuowane i dostosowywane do aktualnej sytuacji.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Rezygnacja z części dzierżawionych nieruchomości oraz wstrzymanie sztandarowej inwestycji dotyczącej przeładunku i magazynowania produktów agro mają spowodować istotne ograniczenie kosztów. Na tym jednak nie koniec.
Spadający popyt na przeładunki, rosnące moce terminali, manipulacje cenami, działania dumpingowe oraz zmieniające się strategie producentów zbóż sprawiają, że giełdowa grupa musi ograniczać inwestycje i szukać oszczędności.
Dzięki porozumieniu zawartemu z singapurskim armatorem Sea Legend, spółka może w przyszłości istotnie zwiększyć swoją aktywność w świadczeniu usług logistycznych z Chin do Europy Północnej.
We wrześniu między Krakowem a Warszawą zacznie jeździć czeski RegioJet. Będzie podbierać pasażerów PKP Intercity.
Inwestycje współfinansowane z KPO mają przyczynić się m.in. do zwiększenia prędkości pociągów, poprawienia przepustowości tras oraz usprawnienia zarządzania ruchem.
Chodziło o zawieszenie w spółce kosztownych elementów zakładowego układu zbiorowego pracy w zamian za rezygnację z przewidzianych na ten rok zwolnień grupowych. W rezultacie do końca września pracę może stracić maksymalnie 765 osób.