Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
PCC Intermodal, grupa specjalizująca się w przewozach i przeładunkach kontenerów, ma już określoną strategię rozwoju i budżet inwestycyjny na kolejne kwartały. Jednym z głównych celów zarządu jest rozpoczęcie własnych przewozów kolejowych na trasach krajowych. Dziś spółka zleca je innym przewoźnikom.
– Samodzielną obsługę manewrową (np. w obrębie terminali – red.) w Kutnie prowadzimy od stycznia tego roku, a na terminalach w Gliwicach i Brzegu Dolnym odpowiednio od marca i kwietnia. Obecnie przygotowujemy się do rozpoczęcia przewozów trakcyjnych – pierwsze lokomotywy z logo PCC Intermodal powinny pojawić się na trasie Kutno – Brzeg Dolny jeszcze w tym roku – informuje Dariusz Stefański, prezes PCC Intermodal.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Rezygnacja z części dzierżawionych nieruchomości oraz wstrzymanie sztandarowej inwestycji dotyczącej przeładunku i magazynowania produktów agro mają spowodować istotne ograniczenie kosztów. Na tym jednak nie koniec.
Spadający popyt na przeładunki, rosnące moce terminali, manipulacje cenami, działania dumpingowe oraz zmieniające się strategie producentów zbóż sprawiają, że giełdowa grupa musi ograniczać inwestycje i szukać oszczędności.
Dzięki porozumieniu zawartemu z singapurskim armatorem Sea Legend, spółka może w przyszłości istotnie zwiększyć swoją aktywność w świadczeniu usług logistycznych z Chin do Europy Północnej.
We wrześniu między Krakowem a Warszawą zacznie jeździć czeski RegioJet. Będzie podbierać pasażerów PKP Intercity.
Inwestycje współfinansowane z KPO mają przyczynić się m.in. do zwiększenia prędkości pociągów, poprawienia przepustowości tras oraz usprawnienia zarządzania ruchem.
Chodziło o zawieszenie w spółce kosztownych elementów zakładowego układu zbiorowego pracy w zamian za rezygnację z przewidzianych na ten rok zwolnień grupowych. W rezultacie do końca września pracę może stracić maksymalnie 765 osób.