Z początkiem poniedziałkowej sesji inwestorzy handlujący na giełdzie w Warszawie z dużym zapałem ruszyli do zakupów. Przed południem indeks WIG20 został wyniesiony niemal 1 proc. nad kreskę, powracając powyżej poziomu 3700 pkt. W dalszej części handlu przewaga popytu zaczęła topnieć z uwagi na brak zdecydowania krajowych inwestorów. Na finiszu indeksowi udało się wybronić przed przeceną, ale 0,4 proc. zwyżki trudno uznać za sukces popytu. Początkowo warszawska giełda miała wsparcie w pozytywnych nastrojach przeważających na pozostałych europejskich rynkach akcji, gdzie nadal łaskawym okiem patrzono na akcje. W godzinach popołudniowych górę wzięła jednak chęć realizacji zysków, czemu nie był nawet w stanie przeszkodzić udany początek sesji za oceanem, gdzie inwestorzy wrócili do handlu po długim weekendzie.

Czytaj więcej

Wymagający czerwiec. Które portfele mogą pochwalić się zyskami?

Akcje Modivo i LPP na wzrostowej ścieżce

Na giełdzie w Warszawie zainteresowaniem kupujących cieszyły się przede wszystkim spółki z indeksu WIG20. Efektownie drożały walory spółek odzieżowych Modivo i LPP, notując już czwartą wzrostową sesję z rzędu. Obie nadal jednak są na etapie odrabiania strat z pierwszej połowy bieżącego roku, która przyniosła solidną korektę ich notowań. Na celowniku kupujących znalazły się także akcje PZU i Allegro. Zeszłotygodniowe odbicie z powodzeniem kontynuowały niemal wszystkie banki, zaliczając kolejną wzrostową sesję z rzędu. Mniej szczęścia miały walory Dino, gdzie próba odreagowania mocnych spadków z poprzednich sesji zakończyła się niepowodzeniem. Jednocześnie chętnie pozbywano się akcji spółek energetycznych, Budimeksu i KGHM. Ogłoszenie nowej strategii miedziowego koncernu i zapowiedź zwiększenia nakładów na inwestycje bardziej wystraszyło inwestorów niż zmotywowało do zakupów jego akcji.

Na szerokim rynku przewaga popytu nie była już tak mocno zauważalna. Wśród najmocniej drożejących były akcje Makaronów Polskich i Digital Network, które jednocześnie zostały wyniesione na nowe historyczne szczyty.