Reklama

Wyzwaniem na dziś nie jest technologia, ale skromna baza zainteresowanych klientów

Jeśli rynkiem zainteresuje się więcej osób, robodoradztwo dla wielu będzie pierwszym wyborem – uważa Marcin Zaniewicz, ekspert w Asseco Poland.
Fot. Agnieszka Murak/mpr

Fot. Agnieszka Murak/mpr

Foto: Agnieszka Murak

Czy robodoradztwo w Polsce ma przyszłość, czy będzie to jednak produkt niszowy?

Przyszłość robodoradztwa uzależniona jest w dużej mierze od tego, jak dalece uda się spopularyzować tę usługę wśród klientów oraz w jakim stopniu społeczeństwo będzie interesowało się rynkiem kapitałowym. Obecnie alternatywne inwestycje, jak np. kupno nieruchomości, są z wielu powodów bardziej atrakcyjne. Zakładając, że ziści się scenariusz, w którym inwestowanie na rynku kapitałowym będzie interesowało większą rzeszę odbiorców, możemy liczyć się z tym, że znaczna część inwestorów nie będzie miała wystarczającej wiedzy, czasu i doświadczenia, aby samodzielnie ocenić ryzyko, ustalić strategię i zbudować zrównoważony portfel inwestycyjny. Nie będą oni również posiadali kapitału wystarczającego, aby skorzystać z usług doradców inwestycyjnych działających dzisiaj private bankingu, gdzie obraca się kwotami rzędu kilkuset tysięcy złotych.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama