Notowania LiveChatu w piątek przed południem zyskują 2,7 proc. i oscylują w okolicach 152 zł. Tymczasem na rynek trafiła nowa rekomendacja autorstwa DM BOŚ. Analityk Sobiesław Pająk podniósł cenę docelową dla walorów do 137,5 zł z 114 zł, nie zmieniając zalecenia – nadal brzmi „trzymaj” .

Raport został wydany 5 lipca (pierwsze rozpowszechnienie nastąpiło o godzinie 8:30) przy cenie 136,4 za akcję. Od tego czasu notowania poszły w górę o 11 proc. i z nawiązką przebiły poprzeczkę ustawioną przez brokera.

Kurs LiveChatu porusza się w długoterminowym trendzie wzrostowym.

Czytaj więcej

LiveChat wkrótce zmieni szyld na Text

Inwestorzy doceniają konsekwentny rozwój biznesu, wysokie marże osiągane przez spółkę, transfer zysków do akcjonariuszy i dobry IR. Atutem spółki jest też perspektywiczny segment działalności. Wiele jednak wskazuje, że te pozytywne czynniki zostały już przez rynek zdyskontowane w obecnej wycenie akcji. Od początku roku ich wycena poszła w górę o 30 proc. Jest o prawie 10 proc. wyższa od średniej ceny docelowej z tegorocznych rekomendacji.

Spółka chce w najbliższym czasie zmienić nazwę na Text. Nad taką uchwałą będę głosować akcjonariusze na najbliższym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, które odbędzie się prawdopodobnie w sierpniu.