Clean&Carbon Energy nie ma szczęścia do prezesów. O rezygnacji z kierowania spółką, z dniem 16 sierpnia, poinformował właśnie Maciej Flemming. Zasiadał w fotelu od 1 lipca. Przyszedł do spółki z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.
Flemming był szóstym prezesem C&C Energy od połowy 2010 r. W tym czasie funkcję tę sprawowali m.in. (chronologicznie): Jacek Piotrowski (równocześnie wiceprezes Komputronika), Dariusz Witkowski (były wiceminister skarbu), Wiesław Żurawski (prawnik z Lęborka współpracujący z małżeństwem Paszyńskich, które kontroluje C&C Energy), Tomasz Szamlewski (również bliski współpracownik Paszyńskich) i Zygmunt Kwiatkowski (wcześniej kierował m.in. Zakładami Azotowymi Puławy).
Ustępujący prezes nie podał przyczyn rezygnacji. Można ją jednak wiązać z wydarzeniami z poprzedniego tygodnia. C&C Energy opublikował wówczas w Internecie kilka dokumentów, które stawiały Komputronik i jego szefów (spółki toczą spór) w niekorzystnym świetle. Komputronik twierdzi, że materiały zostały sfabrykowane. Zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury na C&C Energy i osoby, które odpowiadają za publikowanie i rozpowszechnianie dokumentów, które godzą w jego dobrą opinię.