- Drugie półrocze będzie lepsze od pierwszego pod obydwoma względami – dodaje Jerzy Karney, prezes Hawe.
Zapowiada też, że tegoroczny zysk netto będzie wyższy niż ubiegłoroczny.
- Jestem przekonany, że tegoroczny zysk netto będzie wyższy niż ubiegłoroczny – mówi Karney.
Spółka liczy na kilka dużych kontraktów, których wartość w ciągu kilku lat to 300-400 mln zł. Pierwsze przychody z ich tytułu – zdaniem prezesa – mogą zasilić wyniki II połowy br.
- Z jednej strony liczymy na pierwsze przychody z kilku bardzo istotnych kontraktów, których łączna wartość w perspektywie kilku lat może sięgnąć może sięgnąć 300-400 mln zł – mówi prezes Hawe.
- Startujemy w konsorcjum z grupą TP i Alcatelem-Lucentem w przetargu zorganizowanym przez województwo lubuskie o wartości 130 mln zł. Liczymy na współpracę z grupą Polsatu, która, po pierwsze może zamówić u nas 2-4 pary włókien światłowodowych (to koszt 120-150 mln zł) oraz, po drugie, zlecić nam budowę infrastruktury światłowodowej łączącej stacje bazowe i jej serwisowanie - wyjaśnia.
- Realizujemy też umowę dotyczącą rozbudowy infrastruktury z Dialogiem, od którego przejęliśmy 60 pracowników, których wyszkoliliśmy i wyposażyliśmy w odpowiedni sprzęt – dodaje.
Karney poinformował też, że spółka zamierza ograniczyć koszty w spółce zależnej Hawe Budownictwo. - Z drugiej strony pracujemy także nad obniżeniem kosztów w obszarze Hawe Budownictwo - twierdzi.
W pierwszej połowie br. przychody grupy Hawe wzrosły nieznacznie rok do roku z 40,04 mln zł do 40,9 mln zł, z zyski operacyjny i netto były niższe niż przed rokiem. Zysk operacyjny spadł z 17,5 mln zł do 13,2 mln zł. A zysk netto wyniósł blisko 10,7 mln zł, wobec 15 mln zł rok wcześniej.
W 2010 r. grupa zarobiła na czysto 37,23 mln zł przy przychodach 101,09 mln zł. Skonsolidowany zysk operacyjny Hawe wyniósł 43,13 mln zł, a EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) 47,03 mln zł.
W 2009 r. grupa miała 51,7 mln zł przychodów i 6,1 mln zł zysku netto.