– Wielu klientów, z którymi prowadzimy rozmowy, zainteresowanych jest wsparciem projektów zewnętrznymi środkami – mówi Rafał Wnorowski prezes Simple, który niedawno zastąpił na stanowisku Przemysława Gniteckiego.
W poprzednich latach Wnorowski był wiceprezesem, odpowiedzialnym za sprzedaż i marketing w Simple. – Od tego czasu wiele się zmieniło. Zarówno rynek, jak i sama spółka – twierdzi. Zapowiada, że najbliższe tygodnie poświęci na dokładną analizę sytuacji giełdowej grupy. Tak, aby w 2016 r. powróciła do trendu wzrostowego z lat 2013–2014. – Więcej o perspektywach będę mógł powiedzieć po przeglądzie bieżącego portfela zamówień – dodaje.