Ten rok dla branży IT jest trudny, ale końcówka roku tradycyjnie powinna być udana.
Piotr Jeleński, prezes Asseco SEE, podkreśla, że spółka w ostatnim czasie podpisała kilka długoterminowych kontraktów, co powinno mieć pozytywny wpływ na jej wyniki. Rentowność operacyjna w trakcie dziewięciu miesięcy 2017 r. wyniosła 10,7 proc., a zysk netto wzrósł o 21 proc. Portfel zamówień ma wartość 125 mln euro i jest porównywalny z poprzednim rokiem.
Z kolei Asseco BS powinno rosnąć na fali dobrej koniunktury w segmencie systemów ERP. Rynek zastanawia się też, jaki wpływ na wyniki Asseco BS będzie mieć przejęty w tym roku Macrologic. Z raportu za III kwartał wynika, że – przynajmniej w krótkim terminie – negatywny. Zarząd potwierdza, że rozpoczęcie konsolidacji tej firmy przełożyło się na spadek wskaźników rentowności. Deklaruje jednak, że trwa reorganizacją przejętego podmiotu, co w dalszej perspektywie podniesie marże grupy. Przejęcie wpłynęło też na wzrost długu krótkoterminowego (w III kwartale o 128 proc.), ale jednocześnie zmniejszyły się pozostałe pozycje zobowiązań.
Spółka matka swój raport za III kwartał opublikuje 20 listopada. Niedawno odzyskała kontrolę nad Formulą Systems przez porozumienie z innym akcjonariuszem dotyczące sposobu głosowania. – Dzięki temu w skonsolidowanych wynikach Asseco ponownie będą w pełni prezentowane rezultaty generowane przez spółki izraelskie – podkreśla Marek Jurzec, analityk DM BDM.
Formula prowadzi działalność przez trzy główne podmioty (Sapiens, Magic, Matrix), w których ma ok. 50 proc. udziałów. Z kolei Asseco w Formuli ma 26 proc. A zatem na samo Asseco przypada ok. 13 proc. przepływów pieniężnych generowanych na rynku izraelskim. – Mimo to od IV kwartału wyniki tej dywizji ponownie będą w pełni odzwierciedlone w skonsolidowanym sprawozdaniu Asseco. To sprawia, że struktura grupy pozostanie zagmatwana – dodaje ekspert. KMK