378 tys. numerów komórkowych zmieniło operatora w I kwartale br. w procedurze zwanej MNP (ang. mobile number portability). To o 11 proc. mniej niż przed rokiem – mówią dane Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Najsłabszym miesiącem był marzec: z sieci do sieci przeniesiono w minionym miesiącu tylko 110,5 tys. numerów, o prawie 20 proc. mniej niż w styczniu, a w ostatnim tygodniu marca tylko 3,9 tys. sztuk.
– Marcowy spadek MNP należy wiązać z epidemią. Zamknięcie salonów w galeriach handlowych spowodowało zmniejszenie sprzedaży, a przenoszenie numerów jest ściśle z nią powiązane. Widzimy też, że znacząco mniejszy jest churn. Klienci zostają z operatorem, którego mieli przed wybuchem epidemii – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska.