Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak radzi sobie WIG-gry.
- Którzy producenci gier są faworytami analityków.
- Ile warte są akcje CD Projektu.
- Jakie premiery zapowiada branża.
Podczas środowej sesji na GPW dominowały spadki indeksów. Po południu WIG tracił ponad 1 proc. Pod kreską był też WIG-gry, który już od dłuższego czasu nie ma dobrej passy. Mimo iż - jak wynika z analizy „Parkietu” -rekomendacje analityków wskazują na niedowartościowanie spółek stanowiących 94 proc.. całego indeksu (biorąc pod uwagę ich udział w portfelu).
CD Projekt na rozdrożu
Indeks jest zdominowany przez CD Projekt, którego waga wynosi aż 85 proc.. Notowania studia od połowy kwietnia znajdują się pod presją. Środowa sesja w godzinach porannych też przyniosła mocną przecenę, ale potem podaż osłabła. Po południu akcje CD Projektu wyceniano na 227 zł po spadku o około 1 proc.. Średnia cena docelowa z tegorocznych rekomendacji dla studia implikuje 14-proc. wzrost.
Natomiast analiza techniczna kursowi nie sprzyja. Analitycy BM mBanku zwracają uwagę, że od kilku tygodni wyprzedaż akcji odbywa się przy podwyższonych obrotach, co wzmacnia negatywny wydźwięk ruchu.
„Biorąc pod uwagę przełamanie większości kluczowych poziomów wsparcia – w tym minimów z listopada 2025 r. – układ techniczny wyraźnie sprzyja obecnie podaży. Dopiero powrót powyżej 240 zł byłby pierwszym sygnałem poprawy nastrojów” – oceniają analitycy.
Gdyby kurs poszedł w górę o wspomniane 14 proc. wynikające z rekomendacji, zbliżyłby się do poziomu 260 zł.
Z fundamentalnego punktu widzenia kluczowe dla wyników studia i jego wyceny będą terminy premier kluczowych gier, w szczególności czwartej części „Wiedźmina”. Analitycy obstawiają, że dojdzie do niej w końcówce 2027 r. Gdyby jednak tak się nie stało, może się to wiązać z koniecznością rewizji prognoz i wycen (m.in. dłuższy okres ponoszenia nakładów i przesunięcie spodziewanych dużych zysków z gry na kolejny, czyli 2028 r.).
W tym tygodniu odbyło się coroczne walne zgromadzenie CD Projektu. Oprócz standardowych uchwał (m.in. zatwierdzono sprawozdania finansowe i zdecydowano o przeznaczeniu zysku na kapitał zapasowy) akcjonariusze uchwalili również zmianę statutu dotyczącą nazwy spółki. Nowa to CD Projekt RED. W uzasadnieniu zarząd wyjaśnił, że zmiana wynika z chęci ujednolicenia nazwy spółki z nazwą studia.
„Działalność studia odpowiada obecnie głównej działalności operacyjnej spółki, która polega na produkcji i wydawaniu gier wideo oraz zarządzaniu posiadanymi przez spółkę markami, m.in. poprzez tworzenie i licencjonowanie produktów towarzyszących” – czytamy w uzasadnieniu uchwały. W opinii zarządu nowa nazwa zapewni spójność w komunikacji marki na globalnym rynku i wesprze procesy rekrutacyjne.
Czytaj więcej
Średnia cena docelowa z aktualnych rekomendacji implikuje dwucyfrowe niedowartościowanie akcji. W najnowszym raporcie Noble Securities poprzeczkę u...
Premiery pod lupą
Do momentu wprowadzenia gry na rynek kwestia powodzenia premiery zawsze jest niewiadomą. Mając to na uwadze odetchnąć mogą akcjonariusze Bloober Teamu, który właśnie poinformował, że jego najdroższa i najbardziej ambitna produkcja własna -„Cronos: The New Dawn” - zrealizowała| najważniejszy z biznesowych kamieni milowych. Koszty się zwróciły i spółka już zarabia na grze.
– Nie mieliśmy wątpliwości, że ten moment nadejdzie, ponieważ gra spotkała się z niezwykle ciepłym przyjęciem recenzentów i graczy. Break-even osiągnęliśmy w 9 miesięcy, co uznajemy za sukces, biorąc pod uwagę ogromną skalę tego przedsięwzięcia – komentuje Piotr Babieno, prezes Bloobera. Zapowiada, że spółka nie spocznie na laurach.
– Jeszcze w tym roku czeka nas premiera pierwszego DLC (dodatek – red.) w historii Bloober Teamu, czyli „Cronos: Lazarus”. Dzisiaj budowanie nowych marek jest znacznie trudniejsze niż kilka lat temu. W tym trudnym czasie udało nam się stworzyć fundamenty pod coś, co ma szansę stać się jednym z kluczowych IP w naszym [[portfolio - podsumowuje prezes. Akcje Bloober Teamu kosztują 24-25 zł. Do wyceny oszacowanej przez Trigon DM brakuje jeszcze 66 proc.
Nie udało nam się natomiast znaleźć żadnych aktualnych rekomendacji dla CI Games, które w środę taniało aż o 8 proc. Spółka podała, że premiera „Lords of the Fallen 2” jest planowana na pierwszy kwartał 2027 r. Pierwotnie miała się odbyć jesienią 2026 r.
Spółki z potencjałem
W Polsce działa około 400 spółek zajmujących się grami. Niemal sto jest notowanych na warszawskim parkiecie, w tym zdecydowana większość na NewConnect.
Spośród wszystkich 22 producentów gier (z rynku głównego), uwzględnionych w indeksie WIG-gry, pozytywne zalecenia znaleźliśmy dla ośmiu. W 13 przypadkach nie było aktualnych raportów, a w jednym wyceny analityków implikują przewartościowanie.
Oprócz wspomnianych już CD Projektu i Bloober Teamu faworytami analityków są również: Huuuge, 11 bit studios, Playway, Creepy Jar, Artifex Mundi i Big Cheese Studio. Niektóre z raportów zostały wydane już kilka miesięcy temu (np. dla Big Cheese), ale są i takie, które trafiły na rynek stosunkowo niedawno. I tak np. analitycy BM Banku Millennium, w raporcie z 10 czerwca, podnieśli rekomendację dla 11 bit studios do „akumuluj” z „neutralnie”, wyznaczając cenę docelową na 167 zł. Obecnie kurs jest poniżej 140 zł.
Czytaj więcej
Naszą rolą jest dowieźć świetne gry i zdrowe wyniki. Wierzymy, że w długim terminie rynek zawsze docenia jakość i stabilny wzrost, a my te argument...
Z kolei Erste Group, w raporcie z 22 czerwca, utrzymało rekomendację „kupuj” dla Artifeksu podnosząc cenę docelową do 28,2 zł z 27,5 zł. Kurs studia oscyluje teraz w okolicach 23 zł. Analitycy zakładają, że najbliższe kwartały będą miały istotne znaczenie dla wyników spółki. Ma to związek z implementacją tzw. metagry do „Unsolved” oraz premierą „Void Hunters”.
Na wyraźnie niedowartościowanie akcji wskazuje też majowa wycena Noble Securities dla Creepy Jaru. Broker poprzeczkę ustawił na 616 zł, a obecnie na rynku za akcję trzeba zapłacić 518 zł. Studio jest na fali wznoszącej. W I kwartale 2026 r. miało historycznie najlepsze wyniki. Wypracowało 40 mln zł przychodów i 29,8 mln zł zysku netto. To efekt udanej premiery gry „StarRupture” na początku stycznia 2026 r. oraz bardzo dobrej sprzedaży flagowego tytułu „Green Hell”.