Reklama

Szef MAP: Zostało tylko kilka tygodni na ratunek JSW

Myśląc w kategoriach interesów naszych własnych i bezpieczeństwa uważam, że JSW powinno przetrwać. Dlatego wszyscy musimy się na ten proces ratowania spółki w pewnym sensie złożyć – powiedział Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych. Ostatecznego planu wciąż jednak nie ma.

Publikacja: 14.01.2026 16:04

Szef MAP: Zostało tylko kilka tygodni na ratunek JSW

Foto: Adobestock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie kroki restrukturyzacyjne są rozważane w celu poprawy sytuacji JSW?
  • Jak międzynarodowy rynek węgla koksującego wpływa na kondycję finansową JSW?
  • Jakie są oczekiwania i postulaty organizacji związkowych w procesie negocjacji z zarządem JSW?
  • Jakie formy finansowania są brane pod uwagę dla ratowania płynności JSW w najbliższych latach?

Minister Aktywów Państwowych, Wojciech Balczun, udzielił w ostatnich godzinach dwóch wywiadów, w których mówił o ratowaniu przedsiębiorstwa.  – JSW ma tygodnie na ratunek, bankructwo ostatecznym scenariuszem – powiedział minister w Polsat News.

Czytaj więcej

Związki zawodowe w JSW opublikowały propozycje zarządu. "Trzy lata obniżenia dochodów"

Utrata płynności jeszcze w styczniu?

JSW znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów w historii, a jej płynność finansowa – jak wylicza minister  – może skończyć się na przełomie stycznia i lutego.  –  Musimy znaleźć rozwiązanie, które będzie ratowało płynność. (...) Płynność tak naprawdę kończy się w styczniu, w lutym. Zostało parę tygodni na negocjacje. (...) Bankructwo to jest ostateczny scenariusz – stwierdził minister na antenie Polsat News.

Jak dodawał w Radiu TOK FM, cały wysiłek idzie w stronę utrzymania płynności, „ale żeby ją utrzymać potrzebne jest zaangażowanie i wsparcie wszystkich interesariuszy, w tym strony społecznej”. – Bez przeprowadzenia głębokiej restrukturyzacji spółka po prostu nie przetrwa – podkreślił.

Reklama
Reklama

Balczun wskazał, że problemy JSW wynikają z bardzo długiego cyklu dekoniunktury na rynku węgla koksującego, ale także z nadmiernego rozdmuchania kosztów w przeszłości. Według Balczuna JSW zużyła już cały fundusz stabilizacyjny (w szczytowym okresie było to ok. 5 mld zł), który miał zabezpieczać spółkę na trudne czasy, a obecnie generuje straty sięgające kilkuset milionów złotych miesięcznie, coraz bardziej się zadłużając. Kwota środków zgromadzonych w FIZ – zgodnie z raportem spółki z końca 2025 r. wynosiła 100 mln zł. 

„Złożymy się na to wszyscy” 

Minister zaznaczył, że rynek węgla koksującego jest obecnie zalewany surowcem z zagranicy, m.in. z Indonezji. W efekcie ceny spadły o kilkadziesiąt procent, podczas gdy koszty w Polsce w tym samym czasie znacząco wzrosły. Jak podkreślił, w interesie bezpieczeństwa gospodarczego JSW powinna przetrwać, co – jak ocenił – rozumieją również związki zawodowe, twardo negocjujące warunki restrukturyzacji.

–  Rynek węgla koksowego został zalany surowcem z zagranicy, ceny spadły o kilkadziesiąt procent, a koszty w Polsce rosły. Myśląc w kategoriach interesów naszych własnych i bezpieczeństwa uważam, że powinno przetrwać. Dlatego wszyscy musimy się na ten proces ratowania spółki w pewnym sensie złożyć – powiedział minister w Polsat News.

W Ministerstwie Aktywów Państwowych rozważane są różne możliwości wsparcia Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. m.in. pożyczka z funduszu reprywatyzacji. Działania te podejmowane są również w porozumieniu z innymi resortami. Informacja o ostatecznym planie działania zostanie przekazana po jego uzgodnieniu oraz w porozumieniu ze służbami informacyjnymi Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Czytaj więcej

W JSW trwa pat. Zarząd apeluje o oszczędności, a związkowcy pytają gdzie są miliardy

Jak poinformowało nas JSW, przedsiębiorstwo prowadzi rozmowy o udzieleniu pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji. Ponadto spółka poszukuje także finansowania komercyjnego na rynkach międzynarodowych.

Reklama
Reklama

Balczun przypomniał, że rząd doprowadził do objęcia JSW ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, co umożliwia m.in. urlopy górnicze i redukcję zatrudnienia. Jednocześnie wskazał na możliwe scenariusze pośrednie w przypadku braku porozumienia, w tym formalny proces sanacji.

Związki się nie zgadzają na cięcia 

Organizacje związkowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przekazały w poniedziałek, że nie wyraziły zgody na podpisanie porozumienia oszczędnościowego przedstawionego wcześniej przez zarząd spółki, dodając jednocześnie, że cięcia świadczeń pracowniczych, których chciał zarząd, wynosiły niemal 8 mld zł.

W piątek zarząd JSW zaapelował do związkowców, by odnieśli się do projektu porozumienia przewidującego czasowe zawieszenie wybranych świadczeń płacowych i dostosowanie poziomu kosztów wynagrodzeń do aktualnej sytuacji na rynkach węgla koksowego i koksu oraz do bieżących możliwości finansowych Spółki. – Działania te są odpowiedzią na istotne pogorszenie sytuacji płynnościowej JSW w perspektywie najbliższych dwóch miesięcy  – podkreślili przedstawiciele kierownictwa spółki w komunikacie prasowym.

Projekt porozumienia zawieszającego, przewidujący jego podpisanie przez spółkę, reprezentatywne organizacje związkowe i wiceministra aktywów państwowych przewiduje, że porozumienie czasowo zawiesi stosowanie postanowień niektórych dotychczas obowiązujących porozumień zbiorowych ze związkami, zawiesi też gwarancje z porozumienia z 31 marca 2021 r. dot. warunków pracy.

Zarząd JSW zaznaczył, że zawarcie porozumienia to kluczowy warunek umożliwiający pozyskanie finansowania zarówno ze strony państwowych, jak i prywatnych instytucji finansowych. W opinii związkowców projekt tzw. porozumienia zawieszającego, przedstawiony przez zarząd JSW, oznacza trzy lata obniżenia dochodów pracowników, osłabienia ich ochrony i ograniczenia świadczeń.

Wśród punktów porozumienia jest oświadczenie pracodawcy, że dołoży on wszelkich starań, aby do końca lutego 2026 r. uzyskać finansowanie niezbędne dla dalszego funkcjonowania spółki, z zastrzeżeniem, że jego udzielenie jest uzależnione od wdrożenia planu restrukturyzacji, w tym obniżenia kosztów pracy. Od przyjęcia i akceptacji przez związki ograniczenia kosztów pracy uzależnione jest też udzielenie JSW pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji w wysokości 2,9 mld zł (co leży po stronie resortu aktywów).

Reklama
Reklama

Projekt przewiduje całkowite zawieszenie w latach 2025-27 14. pensji, wypłatę nagrody barbórkowej za 2026 r. ograniczonej do maksymalnie 30 proc. i jej brak w latach 2027-28, a także zawieszenie w całości w latach 2026-28 deputatu węglowego, premii i dodatków BHP, biletów z Karty Górnika czy korzystniejszych zasad świadczeń za chorobowe i urlopy.

25 listopada ub.r. JSW podała, że jej strata netto po trzech kwartałach 2025 r. sięgnęła narastająco 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA minus 1,4 mld zł. W samym trzecim kwartale JSW wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 mln zł, a strata netto 794 mln zł.

W połowie grudnia 2025 r. minister Balczun podał, że JSW potrzebuje ok. 3 mld zł finansowania, by zapewnić sobie płynność w 2026 r.

Surowce i paliwa
KGHM analizuje, jak rozwijać zagraniczne kopalnie
Surowce i paliwa
Orlen z nowymi koncesjami gazowymi w Norwegii
Surowce i paliwa
Ponad miliard złotych odszkodowania dla Australijczyków. Polskie odwołanie nic nie dało
Surowce i paliwa
W tym roku KGHM będzie miał więcej pieniędzy, ale zainwestuje mniej
Surowce i paliwa
W PG Silesia koniec postępowania sanacyjnego
Surowce i paliwa
Związki zawodowe w JSW opublikowały propozycje zarządu. "Trzy lata obniżenia dochodów"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama