W trakcie środowych notowań inwestorzy handlowali akcjami KGHM-u po rekordowych cenach. Już na otwarciu sesji kurs walorów spółki sięgnął 300 zł, co oznaczało zwyżkę o 1,2 proc. Popyt był jednak tak duży, że w kolejnych minutach wzrósł nawet do 309 zł (+4,2 proc.). Potem skala wzrostów była mniejsza, do czego zapewne przyczyniły się dzisiejsze spadki notowań miedzi.
W Londynie kurs tego metalu nieznacznie zniżkuje i obecnie oscyluje w pobliżu 13,15 tys. USD za tonę. W tym kontekście trzeba jednak pamiętać, że zaledwie wczoraj miedź również odnotowywała rekordowe ceny, gdyż chwilami handlowano nią po niespełna 13,4 tys. USD. Ta informacja nie mogła jednak znaleźć wówczas odzwierciedlenia w notowaniach papierów KGHM-u z powodu braku sesji na GPW, co z kolei związane było ze świętem Trzech Króli.
Czytaj więcej
Po imponujących wzrostach kursu w 2025 r., paliwowy koncern wszedł w nowy rok z mocnym akcentem....
Analitycy wyceniają akcje KGHM-u znacznie niżej, niż wynosi ich obecny kurs
Obecne notowania akcji lubińskiej spółki znacząco przekraczają wyceny większości analityków. I tak, Michał Kozak z Trigon Dom Maklerski w rekomendacji z 10 grudnia oszacował ich wartość na 265,8 zł. 1 grudnia ukazały się analizy Łukasza Prokopiuka z DM BOŚ i Jakuba Szkopka z Erste Securities Polska. Pierwszy z nich wycenił walory spółki na 220 zł, a drugi na 224,1 zł. Kilka dni wcześniej, gdyż 26 listopada, Jakub Sargsyan z BM mBanku oszacował wartość papierów lubińskiej firmy na 225 zł. Również we wcześniej sporządzonych analizach nie przewidywano takiego scenariusza na papierach KGHM-u, jaki ma miejsce obecnie.
W rekomendacjach co do zasady podwyższano prognozy wyników finansowych koncernu na kolejne lata, ze względu na rosnące ceny miedzi i srebra. Te z kolei zwyżkują, gdyż zgłaszany popyt na oba metale nie znajduje odzwierciedlania w poziomie produkcji.