– Długoterminowe perspektywy dla miedzi są dobre, bez niej nie będzie transformacji energetycznej. Oczywiście nie będzie to wzrost liniowy, tylko będą fluktuacje, co dobitnie pokazał 2022 r. – powiedział Tomasz Zdzikot, prezes KGHM.

Notowania czerwonego metalu na LME wiosną ub.r. przekraczały 10 tys. USD za tonę, by w II półroczu spaść do ponad 7 tys. Obecnie to 8,8 tys. USD. – Staramy się, by niezależnie od tego, czy miedź jest notowana poniżej 5 tys., czy powyżej 10 tys., niezależnie od cen energii i presji kosztów, KGHM działał stabilnie pod względem operacyjnym – zaznaczył Zdzikot.

Energetyka własna

Pytany o dywidendę Mateusz Wodejko, wiceprezes ds. finansowych, powiedział, że rekomendacji jeszcze nie ma, a decyzja będzie wypadkową wieloletnich potrzeb inwestycyjnych i potrzeb akcjonariuszy. W ubiegłym roku zysk jednostkowy skurczył się o blisko jedną trzecią, do 3,53 mld zł, czyli 17,67 zł na jedną akcję wobec 25,85 zł rok wcześniej – z czego akcjonariusze dostali dywidendę 3 zł na walor.

W odpowiedzi na pytanie, czy KGHM rozważa strategicznie np. mocniejsze zaangażowanie się w produkcję innych metali, prezes Zdzikot powiedział, że zarząd pracuje nad przeglądem strategii, ale fundamentem działalności pozostanie górnictwo i hutnictwo miedzi. Zaznaczył, że chociaż KGHM będzie się mocno angażować w energetykę – źródła odnawialne czy mały atom – to nie ma w planach zostawać koncernem energetycznym.

– Jako drugi w Polsce konsument prądu nic dziwnego, że stawiamy na rozwój własnych źródeł energii, ale mam wrażenie, że zainteresowanie rynku tymi inwestycjami jest trochę za duże – powiedział Zdzikot.

Czytaj więcej

Azoty i KGHM rozmawiają o współpracy

Niższa sprzedaż

W 2022 r. grupa wypracowała 4,77 mld zł zysku netto (23,87 zł na akcję), o 22 proc. mniej rok do roku. Skorygowana o rezerwy EBITDA grupy wyniosła 8,87 mld zł, o 14 proc. mniej niż rok wcześniej.

W 2022 r. o prawie 3 proc. spadła sprzedaż miedzi w grupie, do 711 tys. ton. Sprzedaż w polskiej części wzrosła lekko do 565 tys. ton, natomiast w chilijskiej kopalni Sierra Gorda była niższa o 11 proc. i wyniosła 91 tys. (licząc dla 55 proc. udziałów KGHM w joint venture), a w zakładach KGHM International skurczyła się o 17 proc., do 55 tys. ton. Jak wskazali menedżerowie, 2021 r. był dla Sierra Gordy rekordowy, czemu sprzyjała geologia. Zakład przy tym mocno poprawił wydajność i przerób, co było konieczne, bo spada zawartość metalu w urobku.

Jeśli chodzi o otoczenie makroekonomiczne, średni kurs miedzi w 2022 r. był niższy rok do roku o ponad 5 proc. i wyniósł 8,8 tys. USD za tonę. Wsparciem były notowania dolara – za amerykańską walutę płacono średnio 4,46 zł, o ponad 15 proc. więcej niż w 2021 r.

Wskaźnik dług netto do EBITDA w grupie wzrósł z 0,6 do 0,8. Dług zwiększył się o 29 proc., do 5,3 mld zł.