PKN Orlen i Lotos pisemnie uzgodniły plan połączenia obu spółek. Fuzja nastąpi w trybie art. 492 § 1 pkt 1 Kodeksu spółek handlowych poprzez przeniesienie całego majątku gdańskiego koncernu (spółka przejmowana) na płocki (spółka przejmująca) w zamian za akcje nowej emisji Orlenu. W związku z tym zostanie przeprowadzona publiczna oferta nowych walorów skierowana do akcjonariuszy Lotosu. Parytet wymiany został ustalony w ten sposób, że akcjonariusze Lotosu, za każdy papier tej spółki otrzymają 1,075 nowych akcji PKN Orlen. Liczba przyznanych walorów będzie stanowić liczbę naturalną. W zamian za nieprzyznane ułamki akcji inwestorzy otrzymają odpowiednie dopłaty.

„Bezpieczeństwo energetyczne Polski i jego wpływ na rozwój gospodarczy traktujemy priorytetowo. Dlatego tworzymy silny, zintegrowany koncern, o zdywersyfikowanych przychodach, odporny na niezwykle dynamiczne zmiany w otoczeniu makroekonomicznym” - przekonuje w komunikacie prasowym Daniel Obajtek, prezes Orlenu. Dodaje, że podobnie jak w przypadku wcześniejszych przejęć realizowanych przez koncern, zamierza zwiększać wartość połączonych podmiotów, wykorzystując ich mocne strony. Ma w tym pomóc także współpraca z silnym partnerem, globalnym liderem branży petrochemicznej i największym producentem ropy naftowej na świecie, czyli Saudi Aramco. „W efekcie przyczynimy się do modernizacji i dalszego rozwoju naszego biznesu, jednocześnie zwiększając jego odporność na coraz bardziej niestabilne otoczenie rynkowe oraz budując trwałą wartość dla akcjonariuszy, klientów indywidualnych i lokalnych społeczności” - twierdzi Obajtek.

Czytaj więcej

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen: Dzisiaj jesteśmy w pełni gotowi, aby zrezygnować z rosyjskiego surowca

W komunikacie prasowym Orlen informuje także, że parytet wymiany i finalne, szczegółowe założenia połączenia były przedmiotem analiz m.in. międzynarodowych firm doradczych. W wyniku fuzji udział Skarbu Państwa w połączonym koncernie ma wzrosnąć do około 35 proc. Z kolei zakładając następnie połączenie z PGNiG, udział ten zwiększy się do około 50 proc.

Warunkiem niezbędnym do finalizacji połączenia Orlenu z Lotosem będzie zgoda dotycząca parytetu wymiany oraz pozostałych warunków połączenia wyrażona przez akcjonariuszy obydwu spółek podczas walnych zgromadzeń. Spółki nic na razie nie mówią za to o ewentualnym pozyskaniu finalnej zgody Komisji Europejskiej na realizację środków zaradczych określonych dla fuzji. Tymczasem jeszcze niedawno Orlen informował, że decyzji w tej sprawie oczekuje w maju.

W połowie stycznia Orlen poinformował o pozyskaniu czterech partnerów biznesowych do realizacji środków zaradczych określonych przez KE dla jego połączenia z Lotosem. Z każdym podpisał przedwstępne umowy sprzedaży części majątku. I tak 30 proc. udziałów w gdańskiej rafinerii ma być zbytych Saudi Aramco. Wstępnie cenę określono na 1,15 mld zł. Aramco nabędzie też aktywa obejmujące produkcję i hurtową sprzedaż paliw za minimum 1 mld zł. Ponadto do Aramco trafi 50 proc. firmy Lotos-Air BP Polska. Aktywa w obszarze rynku biopaliw kupi od Lotosu węgierska firma Rossi Biofuel Zrt. Terminale paliwowe i biznes asfaltowy nabędzie z kolei grupa Unimot. Wstępnie cenę za te aktywa ustalono na co najmniej 450 mln zł. Wreszcie 417 stacji paliw Lotosu w Polsce kupi węgierski MOL za 610 mln USD. Jednocześnie do Orlenu ma trafić 144 stacji grupy MOL na Węgrzech i 41 na Słowacji, za łączną kwotę 229 mln euro.