Donald Trump, prezydent USA, podczas czwartkowej wizyty w Polsce kilkakrotnie składał polityczne deklaracje dotyczące wspierania naszego kraju i regionu w dążeniu do zapewnienia sobie bezpieczeństwa energetycznego, zwłaszcza w obszarze dostaw gazu ziemnego. – Chcemy aby Polska nigdy nie była zakładnikiem jednego dostawcy energii – powiedział Trump podczas pierwszego w Europie wystąpienia wygłoszonego na warszawskim placu Krasińskich. Oczywiście miał na myśli rosyjski Gazprom.
Po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą zadeklarował, że Ameryka jest gotowa pomagać dywersyfikować źródła energii nie tylko naszemu krajowi, ale i innym państwom regionu. – Pierwsza dostawa amerykańskiego LNG przybyła do Polski w zeszłym miesiącu. Będzie ich o wiele więcej już niedługo. Być może troszkę podniesiemy cenę – stwierdził Trump.