Koncern wykorzysta je do wydobycia błękitnego paliwa ze złóż, które znajdują się w końcowej fazie eksploatacji. W takich złożach jest na tyle niskie ciśnienie, że nie mogą one oddawać surowca do rurociągów przesyłowych o wyższym ciśnieniu. Dzięki sprężarkom będzie możliwe pozyskanie znacznych ilości gazu, który bez użycia tego typu urządzeń musiałby pozostać pod ziemią.
Dodatkowym plusem sprężarek mobilnych jest to, że PGNiG będzie mógł je wykorzystywać wielokrotnie w różnych miejscach. Ważą one około 20 ton i mogą być stosunkowo szybko montowane, demontowane i transportowane drogami lądowymi. Urządzenia stacjonarne ważą 40–50 ton, a transport jest mocno utrudniony, czasochłonny i kosztowny.