Reklama

Cognor nadal ma pod górkę, ale jest nadzieja na poprawę

Hutnicza grupa nadal musi mierzyć się z rynkowymi wyzwaniami. Zmagający się m. in. z tańszą konkurencją spoza UE producent może jednak z nieco większym optymizmem patrzeć na 2026 rok.

Publikacja: 19.02.2026 06:00

Problemem europejskiej branży stalowej jest nadmierny import wyrobów do Unii po dumpingowych cenach

Problemem europejskiej branży stalowej jest nadmierny import wyrobów do Unii po dumpingowych cenach – mówi Krzysztof Zoła, członek zarządu Cognor Holding. Fot. mpr

Foto: materiały prasowe

Dynamicznie zmieniające się otoczenie rynkowe nie pozostaje bez wpływu na Cognora. Od 2026 r. zaczął obowiązywać mechanizm CBAM (ang. Carbon Border Adjustment Mechanism) wprowadzający tzw. graniczną opłatę węglową, którą zostali objęci importerzy stali. Z drugiej  strony pojawiły się nowe wyzwania dla branży stalowej. Z początkiem bieżącego roku Ukraina zablokowała eksport złomu stalowego. Jednocześnie odnotowano wyraźny wzrost napływu importowanej stali z Niemiec.

Nowe wyzwania

Wprowadzenie CBAM dało europejskim producentom stali przestrzeń do kilkuprocentowych podwyżek cen produktów.– Opłaty zaczęły obowiązywać od początku 2026 r. i już w styczniu zaobserwowaliśmy podwyżki cen przeprowadzone przez wszystkich producentów na poziomie ok. 50 euro za tonę wyrobu hutniczego w odpowiedzi na wprowadzenie opłat CBAM. Miało to bezpośredni, pozytywny wpływ na marże na poziomie ok. 200 zł na tonę, co jednak zostało częściowo zniwelowane przez podwyżkę złomu średnio o ok. 100 zł/t W związku z tym oczekujemy w kolejnych miesiącach dalszego ruchu cenowego o ok. 100 zł/t, który skompensuje podwyżkę cen złomu – wyjaśnia Krzysztof Zoła, członek zarządu Cognor Holding.

Foto: GG Parkiet

Jednocześnie pojawiły się nowe wyzwania dla branży. Z początkiem roku Ukraina wstrzymała eksport złomu stalowego będący kluczowym surowcem dla polskich hut wytwarzających stal w piecach elektrycznych. Jednocześnie odnotowano wyraźny wzrost  napływu importowanej stali z Niemiec.– Według naszych szacunków do Polski z Niemiec przyjechało od początku roku kilkadziesiąt tysięcy ton pręta żebrowanego. To kolejny cios dla rodzimych producentów i kolejny przykład na to, że w innych krajach rządy chronią swój przemysł, ale niestety nie w Polsce. To, że stal z Niemiec jest tańsza w produkcji, to efekt zapewnienia producentom energochłonnym niższych cen energii między innymi poprzez system dopłat – zauważa Zoła. – Na ile jest to trwała sytuacja trudno w tej chwili powiedzieć – niecierpliwie czekamy na działania rządu. Bez tego trudno nam będzie konkurować już nie tylko z importem, ale i z europejskimi hutami – podkreśla.

Czytaj więcej

Branża stalowa wychodzi z dołka
Reklama
Reklama

Mniejszym problem dla Cognora stanowi zniknięcie z rynku ukraińskiego złomu. Zauważa jednak, że ruch ten wzmocni  pozycję ukraińskich producentów. – Wpływ blokady eksportu złomu przez Ukrainę nie powinien być wyzwaniem, ponieważ zarówno w Polsce jak i w całej Unii złomu stalowego jest nadmiar. Blokada eksportu złomu, czego skutkiem będzie spadek jego cen w Ukrainie, będzie miała natomiast istotny wpływ na zmniejszenie tamtejszych kosztów produkcji stali i sztucznie poprawi konkurencyjność ukraińskich wyrobów. Mamy nadzieję, że Ukraina wycofa się z tego ruchu, a jeżeli nie, to oczekiwać będziemy nałożenia na Ukrainę przez Komisję Europejską limitów na bezcłowy import wyrobów z tego kierunku w ramach wspomnianego wcześniej nowego mechanizmu kontroli importu – zapowiada.

Czytaj więcej

Cognor sprzedał akcje w ABB. Mocna reakcja rynku

 Nadchodzą ważne zmiany

Unijni producenci stali duże nadzieje pokładają w korzystniejszych regulacjach, które mają na celu wzmocnić ochronę unijnego rynku stali przed napływem tańszej stali, zwłaszcza z Chin. Zmiany zapowiedziane przez Komisję Europejską obejmą obniżenie aktualnie obowiązujących bezcłowych kontyngentów na różnego rodzaju wyroby stalowe sprowadzane spoza UE oraz podniesienie ceł do 50 proc. (z obecnych 25 proc.) w przypadku przekroczenia tych limitów.  Zmiany będą obowiązywać od lipca. – Problemem europejskiej branży stalowej jest nadmierny import wyrobów do Unii po dumpingowych cenach, co od połowy tego roku powinien ograniczyć nowy instrument kontroli importu, który zastąpi nie dość efektywny dotychczas mechanizm tzw. Safeguardu. Nieuczciwe praktyki eksporterów do UE mają szczególnie dewastujący wpływ na ceny pręta żebrowanego, których poziom nie zapewnia pokrycia kosztów produkcji – wskazuje członek zarządu Cognora. – Oczekujemy, że CBAM plus wchodzący od półrocza nowy mechanizm kontroli importu zapewni przywrócenie równowagi i odbudowę marżowości dla wszystkich asortymentów – podsumowuje.

 

Surowce i paliwa
Nowe inwestycje Orlenu zaczną pracować w tym roku, ale czy wszystkie?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Surowce i paliwa
Orlen poprawia wyniki i kreśli plany na ten rok. W tle Nowa Chemia
Surowce i paliwa
Zapaść w górnictwie uderza w dostawców. Apel do rządu
Surowce i paliwa
Orlen koncentruje swoją uwagę na inwestycjach gazowych i energetycznych
Surowce i paliwa
Najbliższe dni powinny przynieść w KGHM-ie istotne rozstrzygnięcia
Surowce i paliwa
Orlen podsumowuje pierwszy rok realizacji strategii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama