Co prawda dzień na GPW zaczął się od wyraźniejszych wzrostów, ale szybko zostały one zgaszone. Po dwóch godzinach handlu WIG20 wrócił praktycznie do punktu startowego, co powoduje, że dalszy przebieg notowań jest wielkim znakiem zapytania. Tym bardziej, że w przypadku największych spółek rynek trzyma się przede wszystkim na dwóch spółkach: Orlenie i Pekao. Obie te firmy łączy fakt, że opublikowały wyniki finansowe, a wzrosty kursów o 2 proc. świadczą o tym, że zostały one pozytywnie odebrane przez rynek.
Czytaj więcej
O ponad 8,5 mld zł Grupa Orlen zwiększyła wyniki netto w 2025 r. względem 2024 r. Spółka zapowied...
Bykom z GPW nie pomaga też sytuacja zewnętrzna. Spadki widać dzisiaj na największych europejskich rynkach. Blisko 1 proc. tracił w pierwszej części dnia DAX oraz francuski CAC40. Widmo korekty spadkowej coraz mocniej unosi się więc nad rynkami.
Wall Street wróciło do wzrostów
Błysnęli za to wczoraj Amerykanie. Indeks S&P 500 zyskał prawie 0,6 proc., zaś Nasdaq urósł o 0,8 proc. - Dobrze zachowywał się sektor technologiczny. NVIDIA zyskała 1,63 proc., Microsoft 0,69 proc., a Meta Platforms 0,61 proc. W środę opublikowano również protokół ze styczniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej, podczas którego podjęto decyzję o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Z dokumentu wynika, że większość uczestników wskazywała na stabilizację warunków na rynku pracy. Zwrócono także uwagę na rozwój sztucznej inteligencji, postrzeganej jako źródło dużego potencjału wzrostowego, ale również niepewności i ryzyka dla gospodarki – wskazuje Michał Kozak z DI Xelion.
Czytaj więcej
Indeks Nastrojów „Parkietu” sygnalizuje schłodzenie nastrojów rynkowych zarówno w przypadku GPW,...