Reklama

Co czwarta spółka z indeksu dużych spółek jest w technicznej bessie

Hossa na GPW trwa już niemal trzy i pół roku. Z perspektywy WIG-u i WIG20 najlepszy w tym okresie był rok ubiegły. Mimo kontynuacji trendu wzrostowego w 2026 r., spora część dużych firm notuje ponad 20-proc. przecenę od szczytów.

Publikacja: 19.02.2026 06:00

Co czwarta spółka z indeksu dużych spółek jest w technicznej bessie

Foto: Adobestock

Część marnie zachowujących się dużych firm w ostatnich tygodniach i miesiącach w okresie kilku lat prezentuje się mocno, ale są i takie, które wyraźnie zredukowały dorobek hossy.

Przecena akcji o ponad 20 proc.

Spadek od szczytu przekraczający 20 proc. uznawany jest za wejście danego aktywa w bessę. Bywa, że tak silna redukcja cen mobilizuje popyt. Tak było np. w kwietniu poprzedniego roku z indeksem S&P 500, który zaczął osuwać się pod koniec lutego, a w pierwszych dniach kwietnia jego przecena sięgnęła właśnie około 20 proc. S&P 500 dość szybko się wówczas podniósł i trzy miesiące później ponownie bił historyczne rekordy.

Foto: GG Parkiet

Krajowy rynek mierzony indeksem WIG spadki sprzed blisko roku przeszedł nieco łagodniej, ale już indeks banków – po ogłoszeniu planów podwyżki podatku CIT dla tej grupy firm – od sierpniowego szczytu do dołka ponad miesiąc później stracił niemal 20 proc. Wakacyjny szczyt indeks banków zdołał poprawić dopiero na początku tego roku. Banki znów są więc głównym motorem hossy nad Wisłą.

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

Nastawienie inwestorów wobec innych spółek na przestrzeni ostatnich lat bywało bardziej zmienne. W ubiegłym roku rewelacyjnie wypadły jeszcze KGHM oraz Orlen, a także PGE. KGHM jednak cztery poprzednie lata kończył pod kreską. Orlen zaś tylko w 2024 r. stracił 23 proc.WIG20 od szczytu osiągniętego na początku lutego osunął się o 3,4 proc., natomiast jego zwyżka od 13 października 2022 r., czyli początku ponad trzyletniego trendu wzrostowego, wynosi 147 proc. Po uwzględnieniu dywidend wynik sięga 182 proc.

Foto: GG Parkiet

Jednak w tak mocnym benchmarku, w indeksie WIG20, bez trudu znajdziemy kilku hamulcowych. Przykładowo od wspomnianego dołka z października 2022 r. Allegro jest „ledwie” 58 proc. na plusie, a Dino Polska urosło o 39 proc. PGE, która w zeszłym roku miała mocny okres, podczas ponad trzyletniej hossy zyskała 90,4 proc.

Foto: GG Parkiet

Wszystkie trzy wspomniane spółki łączy też to, że od szczytu z ostatnich 12 miesięcy straciły przynajmniej 20 proc. Grupa hamulcowych jest jednak szersza, bo należą do niej jeszcze CD Projekt, CCC, a ostatnio nawet KGHM. Kurs producenta miedzi i srebra jeszcze niedawno ocierał się o pułap 400 zł, tymczasem dziś jest 26 proc. poniżej szczytu. Najgorzej wypada jednak w tym zestawieniu CCC, które przeceniło się od szczytu z ostatniego roku o ponad 52 proc.

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

Ostre wahania spółek surowcowych są oczywiście związane z huśtawką notowań metali szlachetnych, miedzi i innych surowców. Jeśli chodzi zaś o spółki handlowe, to wygląda na to, że końcówka zeszłego roku mogła być słabsza. Raport Dino Polska poznamy w marcu, ale już okazało się, że sieć Biedronka, której właścicielem jest Jeronimo Martins, mierzyła się w IV kwartale 2025 r. z deflacją. W tym tygodniu poznaliśmy natomiast wyniki Carrefoura, z których wynika, że jego sprzedaż porównywalna w Polsce spadła w IV kwartale zeszłego roku o 2,8 proc. i był to najgorszy wynik wśród wszystkich zagranicznych rynków Carrefoura.

Foto: GG Parkiet

W całym 2025 r. sprzedaż w tym ujęciu skurczyła się o 1,7 proc., co, jak podano, było spowodowane inwestycjami na wysoce konkurencyjnym rynku. Co więcej, Carrefour skurczył się o niemal 50 placówek – na koniec roku sieć miała w Polsce 94 hipermarkety, 142 supermarkety i 495 sklepów osiedlowych typu convenience. Do tego sześć dyskontów. W sumie placówek na koniec 2025 r. było 737, a rok wcześniej sieć Carrefour w Polsce liczyła 783 sklepy.

Czytaj więcej

Fundusze kupują najwięcej polskich akcji od 13 lat

Spoglądanie na USA

W dużym stopniu nastroje na GPW będą zależeć od zachowania globalnych rynków, aczkolwiek w tym roku indeksy amerykańskie wciąż szukają kierunku, podczas gdy giełdy krajów rozwijających się radzą sobie doskonale. W USA głównym tematem pozostaje tzw. relokacja kapitału, której ofiarą jest część firm technologicznych. – Powoli zbliżamy się do przesilenia negatywnych nastrojów wokół amerykańskiej technologii. Etap wrzucania wszystkich spółek „zagrożonych AI” do jednego koszyka będzie stopniowo dobiegał końca – teraz czas na weryfikację, kto faktycznie zyska, a kto straci na popularyzacji narzędzi sztucznej inteligencji. Naszym zdaniem ostateczny bilans tych rozliczeń powinien wskazywać na wyraźną przewagę spółek, które obronią wartość swojego modelu biznesowego – komentował Patryk Pyka z DI Xelion.

Czytaj więcej

Polskie akcje prawie tak dobre jak górnicy złota. Obligacje USA znów pod kreską
Reklama
Reklama

Zdaniem Krzysztofa Ojczyka z Noble Securities S&P 500 od końca grudnia pozostaje w tendencji bocznej, która obecnie przybiera postać formacji rozszerzającego się wierzchołka. – Symboliczna zwyżka z wtorkowej sesji oznacza, iż dolne ograniczenie tej charakterystycznej dla emocjonalnego rynku formacji jest nadal bronione, a jego obecny przebieg jest zbieżny z minimum z wtorku na 6 775 pkt. Choć w tej sytuacji kwestia kierunku rozwiązania formacji jest nadal otwarta, to obserwowana w ostatnich tygodniach rotacja w kierunku sektorów defensywnych wydaje się bardziej przemawiać za wybiciem dołem – ocenia.

Czy z rotacją kapitału możemy mieć do czynienia także na GPW? Indeks banków w środę prezentował się nieco słabiej od WIG20, a nawet szerokiego rynku, aczkolwiek w nieco szerszym horyzoncie WIG-banki pozostaje oczywiście w trendzie wzrostowym. Najbardziej sprzyjający okres dla banków może jednak powoli mijać – rynek w ostatnim czasie zaostrza oczekiwania względem cięć stóp procentowych, z kolei niższy koszt pieniądza powinien sprzyjać szeregowi innych sektorów gospodarki, w tym firmom handlowym.

Analizy rynkowe
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Analizy rynkowe
Ubiegłotygodniowi liderzy słabną. Budownictwo przejmuje pałeczkę lidera
Analizy rynkowe
Roszady w indeksach pod lupą inwestorów
Analizy rynkowe
Wejście indeksów na nowe szczyty przedłuża się. Czy to zły sygnał?
Analizy rynkowe
Spółki z WIG20 nie ustają w pogoni za rekordami wycen na giełdzie
Analizy rynkowe
Sygnity wciąż pod presją podaży. Byki są bezradne?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama