Podróżowali między zespołami, różniła ich skala talentu oraz zasoby finansowe, ale byli obecni, często wsparci kapitałem rodaków oligarchów, przez osiem kolejnych sezonów. Inwazja na Ukrainę sprawiła, że Formuła 1 zerwała wszelkie więzi z Rosją, choć jej szefowie już dawno udowodnili, że dusza królowej motorsportu jest na sprzedaż. Wystarczy tylko odpowiednio zapłacić.
Romans Rosjan z najważniejszą serią wyścigową zaczął się od Witalija Pietrowa. Nazywali go „Rakietą z Wyborga", bo faktycznie miał talent do ścigania. Potrzebował dwunastu lat, żeby pokonać drogę od wyścigów ładami do fotela w Renault, gdzie został partnerem zespołowym Roberta Kubicy.