Jak ocenia pan sytuację na rynku gruntów inwestycyjnych – jak minął 2021 r. i jakie są przewidywania, jeśli chodzi o 2022 r.?
Temperatura jest bardzo wysoka, o czym świadczą m.in. przeprowadzone przez nas transakcje, a Immo lab działa przecież zaledwie rok. W grudniu zakończyła się sprzedaż prawie 80 ha terenu pod Kielcami pod przemysł. To największa transakcja w obszarze gruntów inwestycyjnych na rynku nieruchomości przemysłowo–logistycznych w ubiegłym roku. Doradzaliśmy w niej sprzedającemu, czyli Kompanii Piwowarskiej, na zlecenie Knight Frank. Kupujący na razie pozostaje nieujawniony.