Sami odbiorcy reklam, którym Związek Firm Public Relations dał prawo wyboru kampanii public relations dziesięciolecia, okrzyknęli ją „Tiger jest tylko jeden", którą agencja Partner of Promotion przeprowadziła, kiedy już po sporze Dariusza Michalczewskiego z firmą FoodCare o prawa do marki Tiger jego produkcją zajęła się firma Maspex. Kampania odbiła się szerokim echem ze?względu na precedensowy na polskim rynku?spór o markę. Internauci mogli na nią głosować?także z sympatii dla samego Dariusza „Tigera" Michalczewskiego. Znaczenie może też mieć to, że na dziś prawa do marki Tiger, której nazwa jest taka sama jak jego sportowy przydomek, ma Michalczewski. Dziesiąta edycja konkursu była rekordowa pod względem liczby zgłoszeń (88 projektów walczyło o główne nagrody w 28 kategoriach). – To, co nas cieszy, to to, że coraz więcej jest zgłoszeń nie agencyjnych, ale tych od firm. To znaczy, że one coraz lepiej rozumieją, czym jest PR i stosują te narzędzia coraz bardziej świadomie – mówi Joanna Delbar, wiceprezes Związku Firm Public Relations i szefowa agencji Telma Group Communications, jedna z tegorocznych jurorów konkursu Złote Spinacze, w którym nagradzane są najlepsze, zdaniem branży, kampanie PR.