Reklama

Supercykl relatywnej słabości GPW ma już osiem lat!

Ostatnia rażąco słaba postawa WIG w trakcie dynamicznego odbicia na Wall Street to kolejny epizod większego zjawiska rozgrywającego się z przerwami już od jesieni 2007 r. O tym, czy ten cykl wreszcie dobiegnie końca, zdecydują dwie kwestie – losy rynków wschodzących oraz działania naszych rodzimych polityków.
Rys. 1. Wskaźniki siły relatywnej WIG względem amerykańskiego S&P 500. Źródło: Qnews.pl

Rys. 1. Wskaźniki siły relatywnej WIG względem amerykańskiego S&P 500. Źródło: Qnews.pl

Foto: Quercus TFI

Inwestorzy na warszawskim parkiecie nie mają lekkiego życia. O ile akcje małych i średnich spółek w tym roku radzą sobie jeszcze jako tako (sWIG80 skończył październik na poziomie ponad 12 proc. wyższym niż na koniec ub.r.), to będący benchmarkiem dla całej GPW i zarazem zdominowany głównie przez duże firmy WIG zachowuje się rażąco słabo (-2 proc. od początku roku do końca października). Ostatnie tygodnie pokazały to szczególnie dobitnie – podczas gdy amerykański S&P 500 dynamicznie wyszedł z sierpniowego dołka (zgodnie z naszym scenariuszem) i zbliżył się do szczytów hossy, to na GPW odreagowanie spadków okazało się zupełnie płaskie.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama