Reklama

Hossa w godzinie próby

Odrabianie strat z pierwszych trzech miesięcy rządów Donalda Trumpa zajęło nowojorskiej giełdzie więcej czasu niż parkietom w Warszawie czy Frankfurcie. Gdy jednak pod koniec czerwca wreszcie się to udało, worek z rekordami rozwiązał się na dobre.

Publikacja: 15.09.2025 05:06

Hossa w godzinie próby

Foto: Michael Nagle/Bloomberg

Hossa pokazała swoją siłę mimo wojen handlowych, braku rozejmu na Ukrainie, rosnących wątpliwości co do rewolucji sztucznej inteligencji oraz oznak słabości na rynku pracy w USA. Może się jednak okazać, że dotychczasowa narracja – im gorzej na rynku pracy, tym lepiej dla giełdy (bo niższe stopy Fed) – zacznie się zmieniać. To mogłoby nieco przyhamować rozpędzony pociąg giełdowy w USA, który w Europie Zachodniej i w Polsce pod koniec sierpnia został zmuszony do „awaryjnego” hamowania.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Analizy rynkowe
Które spółki zabłysną wynikami za IV kwartał?
Analizy rynkowe
WIG20 zdominowany przez sektor finansowy
Analizy rynkowe
Potężne spadki na Asseco. Winna AI?
Analizy rynkowe
KGHM może testować maksima, ale wygaszenie emocji byłoby wskazane
Analizy rynkowe
Na rynkach gorąco tak, że złoto i srebro się roztopiły
Analizy rynkowe
Hossa trwa, ale lider słabnie. Kto przejmie pałeczkę po górnictwie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama