W ustawie budżetowej na 2016 r. rząd zapisał wzrost PKB o 3,8 proc., co większość ekonomistów uznawała długo za założenie zbyt optymistyczne. W IV kwartale ub.r. gospodarka urosła jednak o 3,9 proc. rok do roku. Czy w tym świetle to założenie jest bardziej realistyczne?
Nadal jest to założenie optymistyczne, odbiegające od większości prognoz rynkowych, które wahają się między 3,4 a 3,6 proc. Tymczasem budżet lepiej planować z raczej konserwatywnymi założeniami, żeby ograniczyć ryzyko niedostatecznych wpływów i uniknąć konieczności jego nowelizacji. Jednak założenia do tej ustawy budżetowej przygotował jeszcze poprzedni rząd, i to w trakcie kampanii wyborczej. To sprzyjało przechylaniu się ku nadmiernemu optymizmowi.