Tak prezentowała się pierwsza generacja w wersji odkrytej...

Tak prezentowała się pierwsza generacja w wersji odkrytej...

Foto: Archiwum

Mustang produkowany jest od 1964 roku. Zanim wóz trafił do produkcji, powstały dwa prototypy – w roku 1962 i 1963. Musiał być dopracowany perfekcyjnie, by spełnić swoje zadanie – stać się amerykańską kontrofensywą dla europejskich wozów typu GT. Od początku nowy model miał być propozycją dla młodych kierowców, poszukujących niewielkiego sportowego auta. Nazwa idealnie nawiązywała do poczucia wolności i amerykańskich korzeni. Pomogła znakomita kampania reklamowa w prasie i telewizji. Plakaty drukowano w 2500 gazetach i czasopismach, a spot telewizyjny obejrzało ponad 29 milionów osób.

...i jako odmiana GT z 1966 roku.

...i jako odmiana GT z 1966 roku.

Foto: Archiwum

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Ford zakładał, że nowy model znajdzie rocznie około 100 tys. klientów. Tymczasem już pierwszego dnia złożono 22 tys. zamówień, a pierwszego roku na ulice wyjechało blisko 320 tys. mustangów. Milionowy egzemplarz zjechał z taśmy produkcyjnej niespełna dwa lata po premierze. Samochód oferowany był jako: dwudrzwiowy kabriolet, dwudrzwiowe coupe, dwudrzwiowy hatchback i dwudrzwiowy fastback. Każda z generacji miała też mnóstwo wersji, więc wybór był ogromny. Na status kultowego auta wpłynęła także popkultura. Mustang zagrał w wielu znakomitych filmach, jeździli nim m.in.: detektyw Frank Bullitt oraz James Bond, trafił też do gry komputerowej „Need for Speed".

Mustang Cobra z 1975 roku ma drapieżny charakter.

Mustang Cobra z 1975 roku ma drapieżny charakter.

Foto: Archiwum

Warto dodać, że zapoczątkował on nowy segment samochodów, nazwany pony cars (w odróżnieniu od masywniejszych, większych muscle cars). Pony oznacza po prostu kucyk. Skojarzenie sportowego, bezkompromisowego Mustanga z tym niepozornym wierzchowcem może zaskakiwać, ale tak się właśnie stało.

Najmniej efektowne były lata 80., kolejna dekada przyniosła poprawę.

Najmniej efektowne były lata 80., kolejna dekada przyniosła poprawę.

Foto: Archiwum

Fordy mustangi z całej Polski i kilku europejskich krajów zjadą w sobotę, 22 kwietnia, do Józefowa i Otwocka. W zlocie udział weźmie około 150 aut. To będzie mocne przeżycie. Czeka nas przegląd modeli wszystkich generacji tego kultowego auta. 50 lat tradycji i historii marki, ponad 50 tys. koni mechanicznych w jednym miejscu. A właściwie w dwóch, ponieważ fani mustangów spotykają się w hotelu Holiday Inn w Józefowie (godz. 9–13), a następnie wszystkie auta przejadą kolumną do parku miejskiego w Otwocku, gdzie odbędzie się wystawa. Z punktu widzenia zwiedzających tam będzie się działo najwięcej. W Otwocku mamy szansę najwięcej zobaczyć i usłyszeć, namówić posiadaczy mustangów na opowieści, wciąć udział w konkursach i posłuchać muzyki, ponieważ wystawie będą towarzyszyć koncerty. Impreza w parku potrwa do godz. 18. Zainteresowanych szczegółami odsyłamy na stronę Klubu Mustang Polska: www.mustangklub.pl

Najnowsza generacja w wersji Shelby GT350 – siła i moc.

Najnowsza generacja w wersji Shelby GT350 – siła i moc.

Foto: Archiwum

redakcja@parkiet.com