Reklama

Obligacje. Życzeniowe dno

Przecena na amerykańskim rynku obligacji przybrała rozmiary, jakie widzieliśmy po raz ostatni w 2009 r.
Obligacje. Życzeniowe dno

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek gkmp Grzegorz Psujek

Inne były jednak przyczyny ówczesnego zachowania rynku – najpierw rentowność długoterminowych papierów ostro spadała w okresie największej paniki na rynku akcji (spadek indeksów z przełomu lat 2008/09), kiedy inwestorzy szukali bezpiecznej przystani, a później równie gwałtownie ją porzucali. W tamtym czasie rentowność obligacji trzydziestoletnich wzrosła z 2,5 proc. do 5,1 proc. w mniej niż pół roku, a dziesięcioletnich z 2 proc. do 4 proc.

Teraz – licząc od dna covidowej paniki z marca 2020 r. – rentowność dziesięcioletnich papierów wzrosła z 0,4 proc. do 2,9 proc. (o 2,5 pkt), a trzydziestoletnich z 0,8 proc. do 3 proc., przy czym obecny ruch rozkłada się na dwa lata i dwie wyraźne fazy. Pierwsza była odreagowaniem paniki, druga (obecna) wynika z obaw o wzrost stóp procentowych i inflację.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama