Branża budowlana może zostać dotknięta przez kryzys tak samo mocno jak wszystkie inne, ale raczej nie w tym samym czasie. Firmy budowlane (obecne na Catalyst) zgodnie raportowały, że mimo organizacyjnych utrudnień prace budowlane nie zostały zatrzymane i postępują zgodnie z harmonogramem, nie wykluczając jednak opóźnień, jeśli zabrakłoby materiałów lub z powodu absencji pracowników. Lecz w przeciwieństwie do innych branż firmy budowlane nie raportują zmniejszonej sprzedaży. Po prostu realizują wcześniej zawarte kontrakty i w miarę możliwości podpisują nowe. Jeśli kontraktów zabraknie – np. w budownictwie wielorodzinnym, gdyby deweloperzy zaczęli opóźniać realizację kolejnych projektów – to w dalszej perspektywie. Na razie jednak do tego nie doszło i nie wiadomo, czy dojdzie. Dlatego wydaje się, że to branża budowlana jest jedną z najlepiej chronionych przed gospodarczymi skutkami epidemii.