Przez pięć lat stopy WIBOR utrzymywały się na tym samym poziomie, a do uzyskania 5 proc. odsetek wystarczała emisja oprocentowana na 3,4 pkt proc. ponad WIBOR. Nawet jeśli emitenci organizujący publiczne emisje obligacji płacili nieco mniej (Kruk, Echo), to wystarczyło dobrać papiery innych emitentów (Ghelamco, PCC Exol), by uśrednić wynik portfela na poziomie 5 proc. Również na rynku wtórnym nie brakowało możliwości zbudowania portfela o rentowności 5 proc. brutto bez narażania go na niepotrzebne ryzyko. Ale od marca rzeczywistość jest inna i jeśli ktoś otrzymał w ostatnim czasie środki z wykupionych obligacji i chciałby je zainwestować w nowe papiery i znów zarabiać 5 proc. rocznie, stanie przed nie lada problemem.