Reklama

Coraz trudniej o zysk w krótkim terminie, ale lokaty pobić łatwo

Banki wycofują lokaty ze swojej oferty, a niebawem mają pojawić się pierwsze depozyty z ujemnym oprocentowaniem. Rynek wtórny obligacji korporacyjnych ma ofertę dla szukających sposobu ulokowania wolnych środków.
Coraz trudniej o zysk w krótkim terminie, ale lokaty pobić łatwo

Foto: Fotolia

Trzeba sobie jednak uczciwie powiedzieć, że nie jest to oferta nadzwyczajnie atrakcyjna i bogata. Zaledwie 13 serii obligacji notowanych na Catalyst spełniło kryteria wyszukiwania, które tym razem były proste – ich termin wykupu miał przypadać między sierpniem i październikiem tego roku (za pięć–siedem miesięcy), a w arkuszu zleceń wystawiono oferty sprzedaży. Najlepsze dostępne oferty były podstawą do obliczenia oferowanej rentowności. Z tej trzynastki aż pięć serii oferowało ujemną rentowność netto, a kolejna pozwalała zarobić mniej niż zakup trzymiesięcznych obligacji oszczędnościowych Skarbu Państwa (0,5 proc. brutto i 0,405 netto). Wobec bliskich zera stawek na większości lokat bankowych to trzymiesięczne obligacje oszczędnościowe stały się benchmarkiem dla papierów notowanych na Catalyst.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama