Reklama

Małe różnice w rentowności spółek o różnej kondycji

Inwestorzy jako najmniej ryzykowne postrzegają spółki z wiodącym udziałem Skarbu Państwa. Najbardziej obawiają się tych o niskich wskaźnikach płynności gotówkowej.
Małe różnice w rentowności spółek o różnej kondycji

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek gkmp Grzegorz Psujek

Dla obserwatorów wydarzeń na Catalyst główne wnioski przedstawione w zdaniu powyżej nie są żadną niespodzianką. Choć państwowe koncerny reprezentują przede wszystkim brudne branże skazane na wielomiliardowe inwestycje, to właśnie one postrzegane są jako najmniej ryzykowne i uzyskanie choć 1 proc. rentowności netto – nawet przy obligacjach o kilkuletnim terminie wykupu – obecnie nie jest możliwe. Inwestorom nie przeszkadzają nawet niskie (i kurczące się) wskaźniki płynności gotówkowej, co ma jednak swoje dobre wytłumaczenie – zadłużenie finansowe tych spółek jest z reguły niewielkie (względem kapitału własnego), a profil prowadzonej działalności nie wymaga gromadzenia zapasów gotówki. Tym bardziej że w obecnych warunkach trudno uzyskać za nią sensowne oprocentowanie, zaś w razie potrzeby krótkoterminową płynność można łatwo uzupełnić, korzystając z linii kredytowych.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama