Reklama

Rynki bazowe. 10-punktowy skok bundów

Inwestujący w obligacje nie powinni zapominać o ryzyku stopy procentowej, zwłaszcza teraz, gdy rentowności papierów korporacyjnych wciąż są bardzo niskie mimo szalejącej inflacji i coraz mniej przewidywalnych efektów polityki banków centralnych.
Rynki bazowe. 10-punktowy skok bundów

Foto: Adobestock

Dobrym przykładem tego, jak szybko potrafią zmieniać się rynkowe nastroje, jest czwartkowy skok rentowności dziesięcioletnich obligacji rządu Niemiec. W reakcji na komunikat Fed, którego jastrzębi wydźwięk zaskoczył rynek (spodziewa się on teraz podwyżek stóp w 2023 roku), ich rentowność skoczyła o 10 punktów bazowych, co jak na ten papier jest sporym wydarzeniem. Poprzedni tak silny (nawet silniejszy) ruch obserwowaliśmy w listopadzie ub.r. i choć został wówczas w całości skorygowany (trwało to miesiąc), w istocie dał początek pięciomiesięcznej fali wzrostowej (spadkowej, jeśli mowa o cenach). Na dłuższą metę kompresja spreadów między papierami skarbowymi i korporacyjnymi może być trudna do utrzymania, bo jeśli inwestorzy mogą przy mniejszym ryzyku zarobić więcej na papierach skarbowych, wybiorą je do portfeli kosztem papierów korporacyjnych. Ich emitentom domniemane na razie podwyżki stóp zaszkodziłyby podwójnie, bo także wzrostem kosztów odsetkowych.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama