Notowania otworzyły się na plusie, ale niedługo później sprzedający mieli przewagę i kurs znalazł się nawet 15 proc. pod kreską. W ramach oferty spółka pozyskała 9,52 mln zł, sprzedając akcje po 100 zł za sztukę. Pozyskane środki chce przeznaczyć głównie na prace badawczo-rozwojowe, ochronę patentową testów oraz wyposażenie nowego laboratorium. Model biznesowy Urteste zakłada sprzedaż technologii lub udzielenie wyłącznej licencji dużemu międzynarodowemu graczowi rynkowemu.

– Naszym celem jest opracowanie testów, które będą miały wysokie parametry czułości i swoistości. Powinny być to testy łatwe do wykonania, szybkie oraz tanie. Uważamy, że technologia Urteste może być potencjalnie atrakcyjną dla dużych graczy branżowych działających w obszarze diagnostyki, a nasz model biznesowy zakładający sprzedaż technologii lub udzielenie wyłącznej licencji dużemu międzynarodowemu graczowi rynkowemu będzie atrakcyjny dla akcjonariuszy – podkreśla Grzegorz Stefański, współzałożyciel i prezes Urteste. Spółka spodziewa się komercjalizacji swoich najbardziej zaawansowanych projektów w perspektywie dwóch–trzech lat. jim