Binance Holdings Ltd., największa na świecie giełda walut cyfrowych, w wyniku porozumienia z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości   zapłaci grzywnę w wysokości 4,3 miliardów dolarów.

Sędzia właśnie zatwierdził werdykt. - To rzeczywiście jest taki przypadek, kiedy etyka ucierpiała z powodu zachłanności — oświadczył sędzia Richard Jones podczas posiedzenia sądu w Seattle.

W listopadzie 2023 roku Binance i jej założyciel Changpeng Zhao przyznali się do nie przestrzegania prawa zapobiegającego praniu brudnych pieniędzy. Największa na świecie giełda kryptowalut potwierdziła, że zgodziła się  na transakcje Hamasu i innych grup terrorystycznych za jej pośrednictwem.

Jones wskazał, że Binance wiedziała, że  podlega prawu obowiązującemu w USA, ale mimo tego zdecydowała się go nie przestrzegać.

Wyrok, jego zdaniem, ma zniechęcić Binance i inne spółki do podobnych zachowań  w przyszłości, a także ma chronić konsumentów.

Wyrok w sprawie Changpenga Zhao, założyciela Binance ma zapaść w kwietniu. Spodziewana jest kara więzienia do 18 miesięcy chociaż mogło mu grozić dziesięć lat za kratkami.

Wcześniej Zhao ustąpił ze stanowiska prezesa Binance  i zgodził się zapłacić 50 milionów dolarów grzywny.

Przestrzeganie prawa przez Binance w  ciągu pięciu lat będzie monitorowała  niezależna firma. Agencja Bloomberga in formowała, że ta rola może przypaść   nowojorskiej kancelarii Sullivan&Cromwell.

Josh Eaton, zastępca radcy generalnego Binance oświadczył, że giełda  akceptuje pełną odpowiedzialność  za swoją przeszłość  i jest dumna z podjętych przez siebie  działań wzmacniających przestrzeganie prawa.