Był prawą ręką Ruji Ignatowej zwanej królową świata cyfrowego.

Nowojorski sędzia Edgardo Ramos ocenił, że oszustwo popełnione przez Greenwooda, obywatela Szwecji, było „olbrzymie pod wieloma względami”.

Ofiary Greenwooda nie mają możliwości wycofania pieniędzy a większość spośród nich prawdopodobnie ich nigdy nie odzyska.

Czytaj więcej

22 osoby na świecie mają miliardy w kryptowalutach

W latach 2014-2016 piramida miała mieć 4 miliardy dolarów przychodów i 2,93 mld USD zysku. Oszuści zarządzali wielopoziomową siecią, która płaciła prowizje milionom osób na całym świecie za rekrutację kolejnych klientów. Obiecywano im, że nowa waluta cyfrowa będzie drugim bitcoinem.

Greenwood na tym biznesie miał zarobić 300 milionów dolarów. W sądzie powiedział, że jest mu przykro i żałuje.

Ruja Ignatowa, pomysłodawczyni tego oszustwa zniknęła sześć la temu i jest poszukiwana, przypomina Bloomberg. Znajduje się ona na liście dziesięciu najbardziej poszukiwanych osób przez FBI, a władze USA za informacje pomocne w jej aresztowaniu oferują 100 tys. dolarów.