Środowe notowania były potwierdzeniem bardzo negatywnego wydźwięku wtorkowej czarnej świecy utworzonej przy wyraźnie wyższych obrotach. W czasie ich trwania doszło do przebicia bardzo istotnego, z punktu widzenia kreślenia szans na szybki powrót wzrostów, wsparcia. Wyznaczone ono było przez szczyt z 23 marca przy 1401 pkt. i stanowiło jednocześnie linię szyi formacji podwójnego dna, która stanowiła podstawę do budowy średnioterminowego trendu wzrostowego. Ta hipoteza załamała się i w związku z tym można spodziewać się dalszych spadków, które mają szansę sięgnąć około 1300 pkt., wyznaczonych przez marcowe i kwietniowe minimum.
W czasie najbliższych sesji może dojść do wykonania ruchu powrotnego w kierunku przełamanego wsparcia, ale zasięg ewentualnego ruchu nie jest na tyle duży, by zachęcał do zajęcia długiej pozycji.
Krzysztof Stępień
Analityk PARKIETU