Na godzinę przed zamknięciem Nasdaq Composite zniżkuje o 0,4%, a Dow Jones o 0,3%. Z jednej strony niekorzystne dane o deficycie handlowym i słabe wyniki i ostrzeżenia Dell?a i Palma, a z drugiej obniżka stóp procentowych w mijającym tygodniu doprowadziła do stabilizacji na rynku. Od początku tygodnia Dow zyskał ponad 4%, więc obecne wahania można uznać za korektę. Bardzo wyraźny sygnał kupna jaki powstał na wykresie wciąż jest ważny, a zwyżki mogą być kontynuowane do 11750 pkt., gdzie znajduje się historyczne maksimum DJIA sprzed 17 miesięcy.

Patrząc na stosunek spółek rosnących do spadających można odnieść wrażenie, że niedźwiedzie mają dziś zdecydowaną przewagę. Spośród spółek ze składu DJIA rośnie tylko 5 na 30. Liderami spadków są Merck (-2,2%), Hewlett-Packard (-4,6%) i American Express, a wzrostów McDonalds (+3,5%). Na Nasdaq-u 4,6% traci Dell, a aż 32% Palm, który podał dziś fatalne prognozy wyników i osiągnął historyczne minimum. Niestabilne są też firmy z sektora internetowego i telekomunikacyjnego.

Adam Łaganowski

Analityk Parkietu