Początek tygodnia zaczął się od mocnego uderzenia byków, które uzyskały zdecydowaną przewagę na rynku. Odzwierciedleniem takiej sytuacji jest wzrost WIG20 do 1426 pkt., czyli o około 1,9% w porównaniu z piątkowym zamknięciem. Równie zadowalająca jest skala obrotów, jakie już zanotowano na rynku ? przekroczyły one wartość 105 mln zł, choć około 40% całości jest zrealizowane na akcjach TP.S.A.
Trzeba powiedzieć, iż tak szybki i dość gwałtowny atak na opisywany przeze mnie przez cały ubiegły tydzień opór jest nieco zaskakujący, ale też stanowi sygnał o dużej sile rynku w dniu dzisiejszym. Bez wątpienia nie należy teraz przesądzać, jak zakończy się sesja i zgodnie z regułami inwestowania powinniśmy z zajmowaniem pozycji zaczekać na zamknięcie powyżej linii krótkoterminowego trendu spadkowego, ale pragnę w tej chwili przypomnieć o sytuacji, jaka miała miejsce na początku kwietnia. Wtedy też wzrosty ograniczała linia o podobnym charakterze, ale z chwilą jej przebicia ruch wzrostowy bardzo wyraźnie przyspieszył. Cofnięcie do tej linii odbyło się w ciągu dnia, a ci którzy liczyli na ruch powrotny następnego dnia nie doczekali się na niego. Notowania z ostatnich dwóch tygodni bardzo przypominają tamtą sytuację i każą liczyć się z realizacją podobnego scenariusza.
W tym kontekście niezwykle istotnym elementem jest wielkość dzisiejszego obrotu. Wskazuje ona na to, że strona popytowa jest bardzo zdecydowana i raczej nie ?odpuści? zbytnio w trakcie trwania sesji.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu