Otwarcie na 1450 pkt. było wystarczającym sygnałem dla wielu inwestorów stosujących analizę techniczną do otwarcia krótkiej pozycji. Kontrakt marcowy przeciął 13-sesyjną średnią kroczącą, co doprowadziło też do powstania podwójnego sygnału sprzedaży na MACD i oznak atakowania niedźwiedzi na RSI. Podczas sesji futures zdołały jednak odrobić straty, a sygnały zostały anulowane. Potwierdza to tezę, że w trendzie bocznym, który teraz dominuje, techniki inwestowania opierające się na podążaniu za trendem, nie są skuteczne. Trafny okazał się tylko wcześniejszy sygnał sprzedaży na Stochasticu (z ubiegłego piątku), chociaż nawet dzięki niemu nie można było wiele zarobić. Obecnie Stochastic zbliża się już do strefy wyprzedania i po niewielkiej stabilizacji, sygnał kupna może dać nawet niewielka zwyżka. Wskaźnik ruchu kierunkowego ADX ponownie zniżkuje, co powinno skutecznie odstraszyć z rynku inwestujących w perspektywie średnioterminowej i opierających się na analizie trendu. Do czasu przebicia lokalnego dołka z połowy kwietnia na 1580 pkt. w górę lub opuszczenia konsolidacji dołem inwestowanie w futures będzie znacznie trudniejsze, niż ma to miejsce podczas silnych trendów.
Adam Łaganowski
Analityk PARKIETU