Reklama

UKE: bez pośpiechu z aukcją częstotliwości 26 GHz

Regulator telekomunikacyjnego rynku nie widzi powodu by ogłaszać aukcję pasma 26 GHz wcześniej niż oczekują operatorzy telekomunikacyjni. To oznacza, że może stać się to za 2-3 lata.

Publikacja: 10.02.2026 06:00

UKE: bez pośpiechu z aukcją częstotliwości 26 GHz

Foto: AdobeStock

Niedawno informowaliśmy, że w styczniu Polkomtel (Plus, Grupa Cyfrowy Polsat) i T-Mobile Polska zapłaciły na rzecz Skarbu Państwa ponad 1 mld zł za rezerwację pasma z zakresu 900 MHz na kolejnych prawie 13 lat. Sygnalizowaliśmy wtedy, że może to być ostatnia duża płatność za częstotliwości ze strony branży w najbliższych dwóch latach. Wygląda na to, że tak faktycznie będzie, ponieważ Urząd Komunikacji Elektronicznej potwierdził w korespondencji z nami, że nie planuje szybko kolejnej dystrybucji częstotliwości – z zakresu 26 GHz.

– Mając na względzie stanowiska operatorów, a także niewystarczającą gotowość technologiczną i rynkową do wykorzystania pasma 26 GHz, w szczególności w kontekście dostępności infrastruktury, urządzeń oraz możliwości komercyjnego uruchomienia usług, brak jest uzasadnienia do wcześniejszego rozdysponowania pasma 26 GHz niż jest to oczekiwane na rynku – poinformowało w odpowiedzi na nasze pytania biuro prasowe Urzędu Komunikacji Elektronicznej, którego prezesem jest Przemysław Kuna.

Czytaj więcej

Plus i T-Mobile zapłaciły państwu ponad 1 mld zł

Tymczasem, zdaniem większości dużych telekomów w Polsce, najlepiej będzie, jeśli ewentualna aukcja lub przetarg pasma 26 GHz (tzw. fale milimetrowe) odbędzie się nie wcześniej niż za 2-3 lata.

W minionym tygodniu UKE podsumował konsultacje w sprawie rozdysponowania kolejnych częstotliwości – z zakresu 26 GHz, które w przyszłości mają być używane do świadczenia usług w technologii 5G. Były to już trzecie konsultacje w tej sprawie.

Reklama
Reklama

Swoje stanowiska nadesłali do urzędu trzej operatorzy telekomunikacyjni: Orange Polska, T-Mobile Polska oraz P4 (Play). Byli dość zgodni. Ich zdaniem z rozdysponowaniem tego pasma państwo nie powinno się spieszyć.

Orange Polska uważa, że do dyskusji nt. 26 GHz najlepiej będzie wrócić w perspektywie dwóch lat. Jeśli – z powodu postępów technologicznych – coś się zmieni, telekom poinformuje prezesa UKE.

O podobnej perspektywie mówią T-Mobile Polska i Play. T-Mobile Polska rekomenduje udostępnienie operatorom pasma 26 GHz po 2028 r. „Sugerujemy, aby najwcześniejszym terminem rozdysponowania tych częstotliwości były lata 2029-2030” – napisali pełnomocnicy P4.

Telekomy argumentują z jednej strony, że obecnie realizują zobowiązania wynikające z rozstrzygniętych niedawno aukcji częstotliwości 3,6 GHz i 700 MHz, a z drugiej, że paleta urządzeń końcowych (smartfonów, routerów) działających w paśmie 26 GHz jest nieznacząca, a przykładów budowy takiej sieci niewiele.

Dla przykładu Orange Polska na poparcie swoich argumentów przytoczył przykład Wielkiej Brytanii, gdzie w czwartym kwartale ub.r. przydzielono pasmo 26 GHz w aukcji po cenach wywoławczych (2 mln funtów za blok 200 MHz). Ofcom – tamtejszy regulator – uzyskał w sumie za częstotliwości (nie tylko 26 GHz) 39 mln funtów (po 13 mln funtów zapłacili operatorzy EE, O2 i Vodafone Three).

Sektor telekomunikacyjny koncentruje się dziś bardziej na zakresie niższym. Także nasi operatorzy sygnalizują w swoich stanowiskach, że wcześniej mogłoby dojść do aukcji innych częstotliwości – z zakresu 6 GHz.

Reklama
Reklama
Technologie
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Technologie
CD Projekt odkrywa karty. Chce zarobić pięć miliardów
Technologie
Miłe zaskoczenie. DataWalk sprzedało akcje po cenie wyższej od rynkowej
Technologie
Kosmiczne spółki – Creotech i Scanway – na wzrostowej ścieżce
Technologie
Studia z małej giełdy pokazują wyniki
Technologie
Miliardy na cyberbezpieczeństwo w ręku prezydenta. Bitwa o ustawę o KSC
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama