Reklama

W styczniu sprzedaż mieszkań na rynku pierwotnym nie zachwyciła

O ile w listopadzie i grudniu sprzedaż nowych mieszkań była znakomita, to dane za styczeń wyglądają już znacznie słabiej. Co się stało?
Około 3,8 tys. mieszkań sprzedali deweloperzy w siedmiu głównych miastach w styczniu – wynika ze wst

Około 3,8 tys. mieszkań sprzedali deweloperzy w siedmiu głównych miastach w styczniu – wynika ze wstępnych szacunków Otodomu. To wynik znacznie słabszy niż w listopadzie i grudniu ub.r.,

Foto: mat. prasowe

Około 3,8 tys. mieszkań sprzedali deweloperzy w siedmiu głównych miastach w styczniu – wynika ze wstępnych szacunków Otodomu. To wynik znacznie słabszy niż w listopadzie i grudniu ub.r., kiedy wstępnie szacowana sprzedaż sięgała odpowiednio ponad 5 tys. i prawie 5,2 tys. (wyniki ostateczne są mniejsze), a dane zaczęły się wreszcie zazębiać z danymi płynącymi z rynku kredytów mieszkaniowych przeżywającego boom.

Czytaj więcej

Piąty z rzędu kwartał wzrostu sprzedaży mieszkań

Ekspertka: spadek sprzedaży mieszkań w styczniu ma charakter sezonowy

Zdaniem Katarzyny Kuniewicz, dyrektorki badań rynku w Otodomu, styczniowy spadek miesiąc do miesiąca to efekt sezonowości – obserwowany i w poprzednich latach. W końcówce 2025 r. deweloperzy również mocno pracowali nad wynikiem rocznym, organizowali promocje i wyprzedaże, które zachęcały klientów do dokonywania transakcji. Ekspertka zwraca uwagę, że w ujęciu rok do roku sprzedaż wzrosła o 29 proc.

Bez dodatkowej motywacji w postaci dobrych promocji potencjalni nabywcy wciąż nie mają powodów do pośpiechu z kupowaniem, ponieważ oferta lokali utrzymuje się na rekordowych poziomach. Na koniec stycznia w siedmiu głównych miastach do wzięcia było około 62 tys. nowych mieszkań. Firmy już nie szarżują z budowami, ale też nie wstrzymały zupełnie nowych inwestycji. W styczniu deweloperzy wprowadzili do oferty 3,6 tys. lokali, o 32 proc. mniej niż w grudniu i 5 proc. mniej niż rok wcześniej.

Czytaj więcej

W styczniu utrzymał się duży popyt na kredyty hipoteczne. Padł też nowy rekord
Reklama
Reklama

Trwa boom na kredyty mieszkaniowe

Według danych Biura Informacji Kredytowej, styczeń przyniósł kontynuację widzianego w 2025 r. dużego popytu na pożyczki mieszkaniowe. O kredyt wnioskowało 36,30 tys. osób, o 28,5 proc. więcej niż rok wcześniej i o 8,4 proc. więcej niż w grudniu. Średnia wartość wnioskowanego kredytu wyniosła 492,08 tys. zł. To o 11,5 proc. więcej niż rok wcześniej i o 0,9 proc. więcej niż w grudniu, a także jest to nowy rekord.

Banki – i za nimi BIK – nie informują o szczegółach wniosków ani przyznanych kredytów, czyli jaka część zaciągana jest na zakup nieruchomości, a jaka na refinansowanie wcześniejszych, droższych pożyczek. Według danych od pośredników refinansowanie to około 20 proc. Po ubiegłorocznym cięciu stóp procentowych posiadacze pożyczek zamieniają zaciągnięte wcześniej kredyty na tańsze.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama