Podstawowe indeksy otworzyły się na sporych minusach (TechWIG ? 1,7%, a WIG20 ? 1,3%). Po godzinie notowań, głównie za sprawą odbicia Eletkrimu (z ?3% do +0,5%) i wzrostu kursu Optimusa (8%), pierwszy indeks odrobił straty, a drugi podniósł się prawie o 1 pkt. proc. Na rynek szybko powrócił jednak pesymizm, m.in. za sprawą dużej przeceny akcji w Europie. Ostatecznie TechWIG stracił 1,6%, a WIG20 1,7%. Obroty w notwaniach ciągłych wyniosły ponad 172 mln zł i prawie się nie zmieniły.
Nie ustaje wyprzedaż akcji TP SA, KGHM, Netii, których kursy spadły po ok. 4%, oraz Elektrimu (-1,3%). Rynek źle przyjął spekulacje o możliwości przegłosowania przez Skarb Państwa dużej dywidendy w TP SA , choć zarząd chciałby zatrzymać zysk w spółce. Nieautoryzowane transakcje w KGHM, do których przyznał się były wiceprezes Sypek, mogą okazać się dla firmy ?szkodliwe finansowo? i obniżają zaufanie do niej inwestorów. Stalexport, który w każdej chwili może poinformować o utracie płynności finansowej, zniżkował o 12,7%. Przecenie od 1,5 do 3% poddały się też największe banki, m.in. Pekao SA, PBK, BRE. Na kolejnej z rzędu sesji dobrze wypadł natomiast Optimus, który tym razem zyskał ostatecznie 6,7%. Sprzyjają temu transakcje akcjami tej spółki między BRE i ITI, a także zapowiedzi zwiększenia eksportu i poprawy jej wyników. Po dużej przecenie akcji można oczekiwać korekcyjnego odbicia na rynku. Jego skala będzie w dużym stopniu zależeć od nastrojów w USA. Na trwałe odwrócenie trendu w najbliższym czasie nie ma jednak, co liczyć. Z otoczenia makro docierają coraz gorsze sygnały.
Dariusz Wieczorek
PARKIET